Wirusy atakują już jesienią

autor: Grzegorz Kulesz

ŻÓŁTA KARŁOWATOŚĆ JĘCZMIENIA (BYDV) TO NAJGROŹNIEJSZA CHOROBA WIRUSOWA ZBÓŻ. Choroby wirusowe nabierają dużego znaczenia i stanowią coraz większy problem dla roślin uprawnych. Od kilku lat nasila się zagrożenie ze strony wirusa żółtej karłowatości jęczmienia (BYDV – Barley Yellow Dwarf Virus) występującego na uprawach wszystkich zbóż oraz kukurydzy, najczęściej jednak na jęczmieniu i pszenicy ozimej. Pamiętajmy, że jest on przenoszony tylko przez mszyce oraz skoczki.

Nie zapomnij zwalczać mszyc jesienią

Szkody wywołane w zbożach przez szkodniki jesienne mają charakter tzw. pośredni i bezpośredni. Ostatnie lata ugruntowały w naszej pamięci zwłaszcza niebezpieczne pośrednie zagrożenie, jakie stwarzają mszyce. Niestety od kilku lat obserwujemy powiększający się problem chorób wirusowych przez nie przenoszonych. Jak wiemy, są one wektorami, czyli nośnikami chorób wirusowych, w tym najniebezpieczniejszej dla jęczmienia żółtej karłowatości (BYDV) i chorób wirusowych pszenicy. W 2018 r. wystąpiła bardzo duża presja mszyc, co było spowodowane długą, ciepłą i suchą jesienią. Prowadzony monitoring potwierdził występowanie tego patogenu na obszarze całego kraju. Pojawienie się wektorów wirusa – w okresie letnim, przy wystąpieniu co najmniej kilku dni upalnych w okresie jesiennym, pozwala prognozować nalot mszyc na oziminy. Im cieplejsze warunki panują jesienią i zimą oraz im dłuższy jest czas do wystąpienia temperatury krytycznej dla mszyc (-6°C), tym bardziej trzeba się liczyć z większym nasileniem występowania żółtej karłowatości jęczmienia na roślinach i wyższą koncentracją wirusa w roślinie.

Niestety bardzo duża liczebność mszyc w tym okresie i temperatury sprzyjające ich żerowaniu przyniosły wiosną 2019 r. opłakane skutki, szczególnie na południu Polski, ale problem był widoczny niemal w całym kraju. Wiele gospodarstw rolnych przekonało się, jak ważne jest ich zwalczanie jesienią.

Szkoda bezpośrednia wywołana przez mszyce polega na wysysaniu wartościowych zasobów pokarmowych, co prowadzi do obumierania fragmentów lub całych roślin. Szkodliwość pośrednia jest o wiele groźniejsza i polega na ich zdolności do przenoszenia wirusów roślinnych. Wirus ten nie jest przekazywany bezpośrednio genetycznie następnym pokoleniom, ale pośrednio. Mszyce w trakcie żerowania pobierają soki wraz z asymilatami – cukrami, aminokwasami i białkami. Substancje z sokiem roślinnym z traw dziko rosnących po pewnych przemianach w ich przewodzie pokarmowym stają się wirusami, które następnie są wstrzykiwane przez mszyce do zdrowych roślin. Aby doszło do zainfekowania rośliny wirusem BYDV, od momentu zasiedlenia musi upłynąć pewien czas. Mszyca najpierw testuje roślinę nakłuciami próbnymi, które jeszcze jej nie zakażają. Konieczne jest dotarcie kłujki do głębszych tkanek, co trwa zazwyczaj kilka godzin. Objawy porażenia wirusem BYDV są specyficzne dla danego gatunku i na zbożach ozimych można je zaobserwować dopiero wiosną następnego roku. Są to przede wszystkim wydłużone przebarwienia liści biegnące od wierzchołka liści: w pszenicy – czerwone, w jęczmieniu – pomarańczowe, w życie i pszenżycie – żółte.

Zainfekowane rośliny cechują charakterystyczny krzaczasty pokrój (fot.1), zahamowany wzrost i redukcja źdźbeł kłosowych. Czasami trudność sprawia rozróżnienie objawów zawirusowania od tych ukazujących kondycję fizjologiczną roślin, spowodowaną np. suszą bądź nieodpowiednim nawożeniem. Wirusy są przenoszone przez mszyce przez cały okres występowania na zbożach, jednak najgroźniejsze są infekcje jesienne ze względu na długi czas pozwalający na wzrost ich koncentracji. Nie wszystkie owady zaobserwowane jesienią na oziminach muszą być infekcyjne, co można ocenić na podstawie barwy embrionów mszyc po ich uprzednim rozpreparowaniu. Embriony mszyc infekcyjnych zabarwione są na ciemnobrunatno, w odróżnieniu od jasnobrązowych okazów niezainfekowanych. W warunkach polowych można stwierdzić występowanie mszyc-wektorów jeszcze przed żniwami, sprawdzając ich zabarwienie i sposób zasiedlania roślin. Mszyce nieinfekcyjne mają kolory w tonacji zielonoczarnej, zwłaszcza w okolicy syfonów – rurki na końcu odwłoku są czarne, pokryte dość silnie nalotem woskowym, natomiast owady będące wektorami wirusów są brązowozielone, a w okolicy syfonów brązowe. Mszyce żerujące na kłosach i górnych partiach roślin nie infekują, natomiast te zainfekowane wirusem BYDV skupiają się na łodygach tuż przy powierzchni ziemi. Straty plonu spowodowane BYDV mogą sięgać 30–40%, a czasami trzeba zlikwidować całą uprawę.

W przypadku wystąpienia mszyc progiem ekonomicznej szkodliwości jest:

  • od fazy strzelania w źdźbło do fazy przed kłoszeniem stwierdzenie na 100 losowo wybranych źdźbłach – średnio 5 mszyc na 1 źdźbło (dla mszycy czeremchowo--zbożowej)
  • od fazy pełni kłoszenia do początku fazy dojrzałości mlecznej stwierdzenie na 100 losowo wybranych źdźbłach – średnio 5 mszyc na 1 kłos (dla mszycy zbożowej)

Profilaktyczne działania ochrony zbóż przed wirusem BYDV:

  • zaprawianie nasion
  • zrównoważone nawożenie azotowe (stosowanie nawozów azotowych sprzyja rozwojowi mszyc, gdyż potrzebują one dużych ilości rozpuszczalnych związków azotowych)
  • właściwy płodozmian
  • ochrona wrogów naturalnych mszyc
  • izolacja przestrzenna od innych roślin zbożowych oraz
  • kukurydzy
  • usuwanie roślin będących drugimi żywicielami mszyc, np. czeremchy i chwastów
  • koszenie traw na miedzach i brzegach pól
  • wczesny siew zbóż jarych, późny siew ozimin

Prawidłowo prowadzona ochrona przed chorobami wirusowymi oparta jest na profesjonalnym, precyzyjnym monitoringu swojej plantacji. Warto pamiętać, że nie ma innego sposobu zabezpieczenia przed wirusem BYDV niż zwalczanie mszyc. Należy jednak stosować metody, które nie zakłócą życia gatunków pożytecznych, np. pszczół czy biedronek będących naturalnym ich wrogiem. W razie potrzeby przeprowadzenia zabiegu jesienią trzeba mieć na uwadze, że optymalne działanie środków chemicznych wymaga odpowiedniej temperatury – pyretroidy działają w temperaturze poniżej 20°C, a w wyższych ich skuteczność jest ograniczona. Zabieg insektycydowy powinno się wykonać tylko w uzasadnionych przypadkach, po przekroczeniu ekonomicznego progu szkodliwości mszyc.

Spośród zarejestrowanych preparatów do stosowania w okresie jesiennym w zbożach można aplikować Ammo Super 100 EW w dawce 0,1 l/ha.



Polecamy również

ŻÓŁTA KARŁOWATOŚĆ JĘCZMIENIA (BYDV) TO NAJGROŹNIEJSZA CHOROBA WIRUSOWA ZBÓŻ. Choroby wirusowe nabierają dużego znaczenia i stanowią coraz większy problem dla roślin uprawnych. Od kilku lat nasila się zagrożenie ze strony wirusa żółtej karłowatości jęczmienia (BYDV – Barley Yellow Dwarf Virus) występującego na uprawach wszystkich zbóż oraz kukurydzy, najczęściej jednak na jęczmieniu i pszenicy ozimej. Pamiętajmy, że jest on przenoszony tylko przez mszyce oraz skoczki.