Dokarmianie rzepaku mikroelementami

nawożenie rzepaku

nawożenie rzepaku

Plon rzepaku ozimego warunkowany jest już jesienią. Udany start to silny rozwój systemu korzeniowego o odpowiedniej średnicy (0,7–1 cm) i głęboko osadzonej szyjce korzeniowej oraz odpowiednia ilość masy nadziemnej o właściwym pokroju, tj. 8–12 dobrze rozwiniętych liści z szerokimi blaszkami i niewydłużonymi ogonkami.

Właściwy pokrój rośliny przed zimą zapewni jej dobre przezimowanie oraz wytworzenie odpowiedniej liczby zawiązków pędów bocznych wyrastających z kątów liści. Prawidłowo odżywiona roślina gromadzi w szyjce korzeniowej substancje zapasowe, które wykorzystywane są podczas wiosennego ruszenia wegetacji. Jeżeli tych substancji jest za mało, a wiosną pojawią się niekorzystne, stresowe warunki (susza, chłody, opóźniona wegetacja), może nastąpić istotna redukcja plonu.

Jedną z faz krytycznych zapotrzebowania rzepaku na składniki pokarmowe jest wykształcanie rozety jesiennej. Tempo pojawiania się kolejnych liści jest uzależnione od sumy temperatur (próg fizjologiczny oscyluje wokół 9oC) i zaopatrzenia rośliny w azot (przy jego braku roślina nie tworzy nowych liści i pędów). Pobieranie N zależy natomiast w głównej mierze od odczynu gleby, jej wilgotności oraz zasobności w pozostałe makroi mikroelementy.

Dokarmianie przez liść

Przy jesiennym spadku temperatury i krótkim dniu świetlnym rośliny często nie są w stanie osiągnąć odpowiedniej fazy rozwojowej niezbędnej do prawidłowego przezimowania. W tych warunkach tempo wzrostu spada, ponieważ rośliny nie mogą pobrać odpowiedniej ilości składników przez słabo rozwinięty system korzeniowy i niedostępność składników (np. poniżej 12oC pobranie fosforu znacznie spada). W takich sytuacjach odżywianie nalistne zyskuje na znaczeniu i pomaga podtrzymać procesy fizjologiczne, stanowiąc szybkie źródło składników niezbędnych do przebiegu asymilacji, a tym samym gromadzenia składników pokarmowych. Rośliny wykazujące braki takich makroskładników, jak: azot, potas, fosfor, siarka i magnez oraz mikroskładników, jak: bor, mangan, miedź, molibden i cynk mają nieprzekształcone w białko formy azotowe i mocno uwodnione tkanki, które są bardzo narażone na wymarznięcie.

Odpowiednio odżywiony rzepak ma silne ściany komórkowe, mniejsze wakuole, pogrubioną kutykulę, zagęszczony sok komórkowy oraz związki azotowe przekształcone w białko, czyli komórki gotowe do przezimowania.

Różne źródła donoszą, że przy spodziewanych niedoborach mikroskładników jesienią w fazie 4–6 liści pod rośliny rzepaku powinniśmy dostarczyć minimalnie 150 g boru, 40 g miedzi, 200 g manganu i 10 g molibdenu na 1 ha.

Wysokie potrzeby pokarmowe rzepaku powodują, że strategia jego nawożenia nie powinna opierać się tylko na nawozach stosowanych doglebowo, ale wspomagać się odżywianiem roślin przez liść.

Nawożenie przez liść zaleca się w następujących sytuacjach:

  • profilaktycznie w celu wyeliminowania potencjalnych niedoborów w krytycznych fazach wegetacji. Za profilaktyką stosowania mikroskładników przemawia też fakt, iż niektóre braki występują bezobjawowo lub są mało widoczne, a często właśnie mikroskładniki są elementem limitującym plon i jego wzrost nawet o 20%
  • interwencyjnie przy widocznych objawach niedoborów
  • przy niskiej zasobności gleby, gdy z różnych przyczyn składniki nie są dostępne w glebie, np. zimna gleba nie pozwala pobierać fosforu
  • przy niewłaściwym pH gleby – za niskim (poniżej pH 5,6 słabe pobieranie molibdenu) lub zasadowym (powyżej pH 7 słabo pobierane są: bor, miedź, cynk, mangan i żelazo)

Należy pamiętać, że dokarmianie roślin przez liście jest zwykle bardziej efektywne od nawożenia doglebowego, pozwala bowiem na szybkie uzupełnienie brakujących składników pokarmowych, co jest szczególnie ważne w momencie wystąpienia objawów niedoborów. Ten sposób nawożenia ma również swoje minusy, ponieważ przy jego stosowaniu konieczne jest tworzenie roztworów o niskim stężeniu (mała ilość składnika rozpuszczonego w cieczy roboczej), aby nie doprowadzić do uszkodzenia roślin. Obowiązuje zasada, że im starsza roślina, tym stężenie roztworu powinno być mniejsze. Do uszkodzeń (poparzeń roślin) może dojść m.in. przy oprysku w zbyt wysokiej temperaturze, małej wilgotności powietrza lub intensywnym wietrze. Stosując nawożenie nalistne, można w całości pokryć zapotrzebowanie rzepaku ozimego na mikroelementy.

Rzepak powinien być zaopatrzony przede wszystkim w bor oraz mangan, a w dalszej kolejności w miedź, molibden i cynk.

Znaczenie mikroelementów

Bor w roślinach odpowiedzialny jest za działalność tkanek merystematycznych, wpływa na procesy związane z kwitnieniem, zapłodnieniem, zawiązywaniem nasion, z funkcjonowaniem i podziałem komórek. Jego niedobór powoduje tworzenie się pustych przestrzeni w korzeniu tuż pod szyjką korzeniową, które w znaczny sposób ograniczają transport substancji z korzenia do górnych części roślin. Wiosną – przy intensywnym wzroście (dużo wilgoci, nawozu i wysoka temperatura) i niedoborze tego mikroelementu – łodygi rzepaku pękają wzdłużnie, co nie tylko powoduje ograniczenia w przenoszeniu składników pokarmowych w roślinie, ale stanowi również otwartą furtkę dla patogenów. Odpowiednie zaopatrzenie roślin w ten pierwiastek wpływa ponadto dodatnio na mrozoodporność roślin oraz odgrywa ważną rolę w ograniczaniu występowania chorób. Niewystarczająca zawartość przyswajalnych form boru może być przyczyną zahamowania wzrostu roślin, a nawet obumierania stożków wzrostu, pędów i korzeni. W początkowym okresie następuje zgrubienie najpierw młodych liści i łodyg, które stają się kruche i łamliwe. Roślina wytwarza słaby system korzeniowy, który wiosną nie jest w stanie dostarczyć odpowiednią ilość wody i składników pokarmowych (stan ten może pogłębiać susza wiosenna).

Mając na uwadze deficyt boru w glebach, lepiej zabezpieczyć rośliny w ten składnik pokarmowy wcześniej, nie czekając na objawy jego braku, ponieważ wtedy spadek plonu już nastąpił i nie można go nadrobić, a jedynie ograniczyć jeszcze większy jego ubytek. Bor jest praktycznie nieruchomy w roślinie (nie przemieszcza się ze starych do młodych części roślin), dlatego też rośliny przez cały okres wegetacji potrzebują stałego dostępu do tego mikroelementu. Najbardziej efektywne i bezpieczne, szczególnie w trakcie wegetacji, jest dolistne stosowanie boru, dlatego zaleca się kilkukrotny w trakcie sezonu wegetacyjnego zabieg, zwłaszcza w krytycznych fazach zapotrzebowania, które w przypadku rzepaku jest bardzo duże. Dostępność boru w polskich glebach jest znikoma, a straty w okresie wegetacji są duże – do 1000 g „wychodzi” z pola z plonami, a około 200 g wymywane jest z opadami atmosferycznymi. Nawożąc rzepak borem, zaleca się zastosowanie 0,4–0,5 kg B/ha w jednym zabiegu dolistnym.

Mangan

Mangan ma duże znaczenie w gospodarce azotowej rośliny, ale jeszcze większe w budowaniu głęboko sięgającego systemu korzeniowego. Pierwiastek ten, stosowany w formie Mn2+, oddziałuje toksycznie na część mikroorganizmów glebowych, które mogą hamować wzrost i rozwój korzenia. Objawem niedoboru manganu są liście o rozjaśnionej barwie (chlorotyczne). Przy doborze nawozu dolistnego zawierającego ten pierwiastek należy pamiętać, że w formie MnCO3 jest on niedostępny przez liść.

Cynk

Zapotrzebowanie na cynk jest dwukrotnie większe w fazie rozety niż w późniejszych fazach rozwojowych rzepaku. Należy zwrócić uwagę, aby nawóz dolistny stosowany do dokarmiania był w formie chelatu lub ZnSO4 x H2O, ponieważ w formie tlenkowej jest przez liść praktycznie niedostępny. Firmy, które chwalą się dużą zawartością cynku w nawozie, powinny informować rolników, że jest to forma tlenkowa dostępna dla roślin przez korzeń, a niedostępna przy nawożeniu dolistnym.

Miedź

Miedź – podobnie jak bor – jest pierwiastkiem mało ruchliwym w roślinie, dlatego jego braki widoczne są na młodych liściach, które przebarwiają się na biało. Miedź wiąże wolne rodniki, które tworzą się w sytuacjach stresowych i niszczą komórki roślin. Pamiętajmy, że forma tlenkowa miedzi jest niedostępna przez liść, a pobierana jedynie przez korzenie roślin.

Molibden

Niedobór molibdenu obserwuje się przede wszystkim na glebach kwaśnych, na których występuje w formach niedostępnych dla roślin oraz na glebach przepuszczalnych o odczynie wysokim, w których wymywany jest do głębszych warstw. Mikroelement ten jest składnikiem enzymu (reduktazy azotanowej) redukującego pobrane przez roślinę azotany, co umożliwia wbudowanie azotu w struktury białkowe. W roślinach niedostatecznie odżywionych molibdenem dochodzi do nagromadzenia się azotanów, które zwiększają stopień wrażliwości roślin na ujemne temperatury. Jego niedobór powoduje jasne przebarwienia nerwów i zahamowanie rozwoju blaszki liściowej. Braki tego składnika najczęściej są bezobjawowe i powodują znaczne straty plonu.

Aby zaopatrzyć rzepak w niezbędne składniki mikroelementowe, możemy w fazie 3–6 liści zastosować OSD Mikro Rzepak w dawce 2 kg/ha + OSD Bor 1,5–2 kg/ha.

Innym równie ciekawym rozwiązaniem jest grupa nawozów płynnych Nutri Foliar, Nutri Foliar High B w dawce 2 l/ha oraz Nutri Foliar Basic w dawce 4 l/ha.

Należy pamiętać o tym, że nie wszystko można zrobić naraz i bardziej efektywne jest wykonywanie większej liczby zabiegów nawożenia dolistnego z niższym stężeniem składników pokarmowych niż ograniczenie ich liczby i zwiększenie ilości aplikowanych nawozów w cieczy, gdyż rzepak ma jednak granice możliwości jednokrotnego przyswajania składników pokarmowych. Rozłożenie zaplanowanego odżywiania dolistnego na kilka zabiegów nie powinno nas martwić, bowiem nawozy z grupy OSD czy Nutri Foliar bardzo dobrze mieszają się z fungicydami oraz insektycydami, dając nam możliwość zasilenia roślin podczas koniecznych zabiegów, których głównym celem jest ochrona roślin.

Należy pamiętać!

  • Dolistne dokarmianie rzepaku pozwala na dobre przygotowanie roślin do zimy.
  • W sposób nalistny można pokryć całość zapotrzebowania na mikroelementy.
  • Odżywianie nalistne mikroelementami to niezbędny element agrotechniki rzepaku ozimego.
  • Forma nawozu jest bardzo ważna i może warunkować sens odżywiania przez liść.

Mariusz Salawa
m_salawa@osadkowski-cebulski.pl

Plon rzepaku ozimego warunkowany jest już jesienią. Udany start to silny rozwój systemu korzeniowego o odpowiedniej średnicy (0,7–1 cm)
i głęboko osadzonej szyjce korzeniowej oraz odpowiednia ilość masy nadziemnej o właściwym pokroju, tj. 8–12 dobrze rozwiniętych liści
z szerokimi blaszkami i niewydłużonymi ogonkami.

FreshMail.pl