Ochrona rzepaku – fungicydowa i insektycydowa

2018 07 30 13h23 03

2018 07 30 13h23 03

Jednym z zabiegów, który rolnik bezwzględnie powinien wykonać jesienią na plantacji rzepaku ozimego, jest oprysk fungicydowy połączony z insektycydem. Ma on na celu zabezpieczyć roślinę uprawną przed chorobami grzybowymi oraz groźnymi szkodnikami.

Do najważniejszych chorób atakujących rzepaki należą: sucha zgnilizna kapustnych, mączniak rzekomy, szara pleśń oraz czerń krzyżowych. Zabieg fungicydowy jest bardzo ważnym elementem ochrony, ponieważ młode rośliny są bardzo podatne na wyżej wymienione choroby. Trzeba pamiętać, że większość tego typu środków dostępnych na rynku, oprócz ochrony przed chorobami grzybowymi, ma również właściwości skracające, dlatego przeprowadzanie oprysku powinno się odbyć najlepiej wtedy, gdy rzepak wytworzy 4-6 liści właściwych. Powyżej 8. liścia nie można już liczyć na to, że jakikolwiek preparat zadziała skracająco. W tym okresie jest tak duża konkurencja liści o światło, że u roślin w tej fazie nie zatrzyma się naturalnego procesu wzrostu. Stosując wcześniej fungicydy, które mają właściwości skracające, uzyskujemy:

  • niżej osadzony stożek wzrostu (pąk wierzchołkowy), który jest lepiej chroniony przez liście podczas przymrozków
  • korzenie wydłużają się, przez co lepiej penetrują glebę
  • szyjka korzeniowa staje się grubsza, co zwiększa odporność na mróz

Warto pamiętać, że rzepak należy do roślin, które mocno reagują na długość dnia (zjawisko fotoperidyzmu), dlatego bardzo ważny jest nie tylko optymalny termin siewu nasion dla danego regionu, ale także moment wykonania zabiegu fungicydowego. Należy zatem pamiętać, że w połowie października - niezależnie od fazy rozwojowej - rzepak przechodzi z rozwoju wegetatywnego na generatywny. W tym momencie kończy się wzrost korzeni na długość, natomiast szyjka korzeniowa wydłuża się, a w kątach liści tworzą się zawiązki pędów bocznych. W tym czasie ustaje wpływ fungicydów na rozwój rzepaku i po tym terminie oprysk o charakterze regulatora wzrostu nie ma po prostu sensu.

Tab. 1. Środki insektycydowe do zwalczania szkodników w rzepaku

(F) - insektycyd fosforoorganiczny, (P) - pyretroid, (C) - chloronikotynyl, (O) - oksadiazyny
(+) zalecany do stosowania w temp. powyżej 15°C
(-) zalecany do stosowania w temp. poniżej 20°C
• środka nie stosować na roślinach pokrytych spadzią
* środek stosowany zgodnie z obowiązującym dawkowaniem i okresem prewencji, nie stwarza zagrożenia dla pszczół, również na roślinach pokrytych spadzią

Bardzo istotnym elementem, który możemy połączyć z zabiegiem fungicydowym, jest zabieg insektycydowy. Przeprowadzony w odpowiednim momencie może ochronić rzepak przed szkodnikami. Do najgroźniejszych należą: pchełka rzepakowa, gnatarz rzepakowiec, tantniś krzyżowiaczek, chowacz galasówek, mszyce oraz śmietka kapuściana. Występujące w minionym czasie coraz cieplejsze jesienie powodują, że niektóre agrofagi mogą znacznie dłużej żerować, stąd jeden zabieg insektycydowy bywa zazwyczaj nieskuteczny. Bardzo ważne jest przeprowadzenie lustracji pola w celu wyznaczenia progu ekonomicznego zagrożenia danego szkodnika. Ubiegłoroczna jesień była bardzo ciężka w zwalczaniu mszyc, które atakowały nie tylko starsze rośliny, ale już młode siewki rzepaku. Mimo że dostępnych jest wiele środków zarejestrowanych do walki z tym szkodnikiem, niewielu rolnikom udało się go zwalczyć w I zabiegu. Bardzo dobrym, lecz niestety niemającym rejestracji w Polsce (rejestracja niemiecka), rozwiązaniem było zastosowanie środka Plenum w dawce 0,15 kg/ha wraz adiuwantem Preventor 0,25 l/ha, który skutecznie ochronił rzepak przed mszycą oraz znacznie ograniczył populację śmietki kapuścianej.

 


Polecamy również

Jednym z zabiegów, który rolnik bezwzględnie powinien wykonać jesienią na plantacji rzepaku ozimego, jest oprysk fungicydowy połączony z insektycydem. Ma on na celu zabezpieczyć roślinę uprawną przed chorobami grzybowymi oraz groźnymi szkodnikami.