Nalistne nawożenie ziemniaka

ochrona ziemniaka

ochrona ziemniaka

Ziemniak jest rośliną uprawną, u której nawożenie nalistne jest zabiegiem wykonywanym ,,przy okazji" ze względu na kilkukrotne, a nawet kilkunastokrotne przeprowadzanie zabiegów fungicydowych w celu ochrony przed alternariozą i zarazą ziemniaka. Praktycznie zawsze można je także połączyć z ochroną insektycydową, stąd też nie ma konieczności dodatkowych wjazdów na pole.

Nawozy nalistne są tylko i wyłącznie uzupełnieniem nawożenia mineralnego w formie nawozów stałych. Charakteryzują się całkowitą rozpuszczalnością w wodzie, a zawarte w nich składniki mineralne w formie chelatowej są bardzo łatwo przyswajalne przez rośliny, co jest wynikiem stosowania przez producentów dodatków, których zadaniem jest:

  • zwiększenie przyczepności do liści i łodygi
  • przyspieszenie wchłaniania składników
  • ułatwienie mieszania z pestycydami

Makro- i mikroelementy zawarte w nawozach nalistnych przenikają do wnętrza roślin przez tkanki okrywające i aparaty szparkowe znajdujące się na liściach i pędach. 

Jednym z podstawowych warunków osiągnięcia wysokich plonów dobrej jakości jest zrównoważone zaopatrzenie roślin w składniki pokarmowe w czasie całego okresu wegetacji. Każda roślina ma swój wyznaczony okres krytyczny, w którym składniki pokarmowe pobierane są szczególnie intensywnie. Najistotniejszym okresem krytycznym jest intensywny wzrost. W tym czasie duże zapotrzebowanie na składniki pokarmowe może prowadzić do istotnego niedoboru ważnych składników. Deficyt jednego lub kilku z nich może oznaczać wyraźny spadek plonu i pogorszenie jakości produktu. Okresowe niedobory w zaopatrzeniu mogą wystąpić w pierwszej kolejności u roślin mających duży potencjał plonotwórczy, a do takich zaliczany jest ziemniak. Uzasadnione jest zatem uzupełnianie składników pokarmowych nie tylko przez system korzeniowy, ale także poprzez nawożenie nalistne.

Przy takim nawożeniu pobieranie składników pokarmowych jest znacznie szybsze niż przez system korzeniowy. Już w ciągu 4-5 godzin od wykonania zabiegu aż 80% nawozu jest pobrane przez roślinę, a wykorzystanie składników w nawożeniu nalistnym dochodzi do 90%, zaś - dla porównania - nawozy doglebowe wykorzystywane są jedynie w 45-60%. Nawożenie nalistne jest zabiegiem interwencyjnym, mającym na celu uzupełnienie niezbędnych składników pokarmowych i nie może zastąpić podstawowego nawożenia mineralnego. Często jednak w skład nawozów nalistnych wchodzą również makroelementy - zwłaszcza azot i magnez - niekiedy też inne (głównie fosfor, potas, siarka).

Głównym argumentem przesądzającym o stosowaniu składników pokarmowych w formie nalistnej jest ich szybkość działania oraz wysoki stopień wykorzystania.

Zaraza ziemniaka pojawia się w Polsce między 15 a 20 czerwca i w sprzyjających warunkach (wysoka wilgotność i umiarkowana temperatura) rozwija się w postępie geometrycznym. Patogen z jednej rośliny w ciągu dwóch tygodni może rozprzestrzenić się nawet na 100 ha plantacji. Plantacje niechronione przed zarazą ziemniaka i alternariozą bardzo szybko zamierają, a spadek plonu bulw może dochodzić nawet do 80%. Ziemniaki z upraw niechronionych są poza tym bardziej podatne na choroby okresu przechowalniczego, np. sucha i mokra zgnilizna bulw.

Nawożenie i ochrona – kiedy i co zastosować?

Na rynku dostępnych jest szereg zarówno nawozów, jak i preparatów do stosowania w uprawach ziemniaka. Bardzo dobre efekty (stwierdzone doświadczalnie w uprawach polowych - badania własne) daje użycie nawozów typu OSD w mieszaninach z fungicydami i insektycydami.
Pierwszym zabiegiem nalistnym wykonywanym na plantacjach ziemniaka powinna być aplikacja preparatów zapobiegających porażeniu przez wcześniej wymienione choroby. Zabieg ten zazwyczaj przypada na okres pomiędzy 20 a 25 czerwca, ale najlepiej wykonać go zgodnie z zaleceniami PIORiN (Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa). Kolejne zabiegi przeprowadza się preparatami z różnych grup chemicznych co 7-14 dni, w zależności od warunków pogodowych panujących w danym okresie wegetacyjnym.
Na pierwszy zabieg zastosować można preparat systemiczny Ridomil Gold MZ Pepite 67,8 WG w dawce 2,5 kg/ha w mieszaninie z nawozem nalistnym OSD Mineral w ilości 2-3 kg/ha. Na kolejny zabieg można zaaplikować preparat Dithane NeoTec 75 WG w dawce 2 kg/ha również w mieszaninie z nawozem nalistnym OSD Mineral w ilości 2-3 kg/ha. Następnie (zabieg trzeci) należy zastosować np. Pyton Consento 450 SC w ilości 2 l/ha z nawozem nalistnym OSD Bor w ilości 1 kg/ha. Kolejny zabieg należy wykonać preparatem Curzate Top 72,5 WG lub Indofil 80 WP w dawce 2 kg/ha z domieszką OSD Potas w ilości 2-3 kg/ha. Do wszystkich wymienionych wcześniej zabiegów można także dodać siedmiowodny siarczan magnezu w ilości 6-8 kg/ha, nie przekraczając 5% stężenia. Kolejny zabieg należy wykonać preparatem Infinito 687,5 SC w dawce 1,6 l/ha z domieszką OSD Potas w ilości 2-3 kg/ha. OSD Potas stosuje się w celu poprawienia jakości bulw handlowych, a także ich zdrowotności i właściwości przechowalniczych. Ostatnim proponowanym preparatem jest Zignal 500 SC, który należy zastosować dwukrotnie w dawce 0,4 l/ha w odstępach 7-10-dniowych. Środek ten poprawia również zdolność przechowalniczą bulw ziemniaka.
W ochronie ziemniaka należy także wspomnieć o ochronie insektycydowej. Jeżeli zajdzie konieczność zwalczania stonki ziemniaczanej, to można do jednego z zabiegów nawozowo-fungicydowych (w zależności od momentu pojawienia się szkodnika) dodać preparat insektycydowy, np. Apacz 50 WG w ilości 40 g/ha lub Mospilan 20 SP w dawce 80 g/ha.
Przy odpowiednio poprowadzonym nawożeniu nalistnym i ochronie fungicydowo-insektycydowej, a także optymalnie dobranym nawożeniu mineralnym i ochronie herbicydowej można spodziewać się wysokich plonów dobrej jakości.

 


Polecamy również

Ziemniak jest rośliną uprawną, u której nawożenie nalistne jest zabiegiem wykonywanym ,,przy okazji” ze względu na kilkukrotne, a nawet kilkunastokrotne przeprowadzanie zabiegów fungicydowych w celu ochrony przed alternariozą i zarazą ziemniaka. Praktycznie zawsze można je także połączyć z ochroną insektycydową, stąd też nie ma konieczności dodatkowych wjazdów na pole.