Aby w pełni i bezpiecznie korzystać z portalu Osadkowski.pl, zaktualizuj swoją przeglądarkę
Twoja wersja przeglądarki może niepoprawnie wyświetlać treści portalu Osadkowski.pl i nie daje gwarancji bezpieczeństwa.
Pobierz najnowszą wersję przeglądarki: Google ChromeFirefoxMicrosoft EdgeOpera
Jeśli używasz Safari na urządzeniach Mac, iPhone lub iPad, zaktualizuj system operacyjny swojego urządzenia. Zobacz instrukcję
Aby w pełni i bezpiecznie korzystać z portalu Osadkowski.pl, zaktualizuj swój system
Twoja wersja systemu może niepoprawnie wyświetlać treść strony Osadkowski.pl i nie daje gwarancji bezpieczeństwa.
Zaaktualizuj swój system. Zobacz instrukcję
Przejdź do treści
Internetowy sklep rolniczy - Osadkowski.pl Sklep dla rolnikaInternetowy sklep rolniczy - Osadkowski.pl Sklep dla rolnika

Pokaż ceny

brutto
netto
Aktywuj odroczoną płatność
Cennik: podstawowy
Moje konto
Znajdź produkt lub kategorię

Pokaż ceny

brutto
netto
Przejdź do koszyka

Chemia rolnicza a mikrobiologia – jak zmienia się podejście rolników?

Bartosz Waniorek

W obszarze rolnictwa zostało wydzielone rolnictwo ekologiczne, w którym nie są stosowane produkty pochodzące z produkcji przemysłowej. Natomiast pozostałe systemy gospodarowania, w tym integrowana produkcja, zakładają racjonalnie korzystanie z chemii w służbie rolnictwa.

Przy towarowym podejściu do produkcji rolnej trudno poradzić sobie bez produktów wytworzonych podczas procesów przemysłowych. Dlatego też w rolnictwie powszechnie stosowane są syntetyczne środki produkcji, ale ich wykorzystanie w rolnictwie z roku na rok jest coraz bardziej racjonalizowane.

Wprowadzenie składników pokarmowych nawożeniem sztucznym

Nawozy sztuczne, określane mianem nawozów mineralnych są doskonałym przykładem wykorzystania produktów powstałych podczas procesów przemysłowych do prowadzenia upraw. Synteza nawozów sztucznych jest bardzo energochłonna, dlatego ich cena w dużej mierze jest uzależniona od cen źródeł energii np. gazu ziemnego. Wzrost cen nawozów był jednym z czynników, który zwiększył racjonalność ich stosowania z uwzględnieniem potrzeb pokarmowych roślin uprawnych, potencjału plonowania stanowiska oraz zasobności gleby w składniki pokarmowe.

Wiele gospodarstw w poszukiwaniu oszczędności związanych z aplikacją nawozów sztucznych, wykonało mapy glebowe i wprowadziło system zmiennej aplikacji nawozów. Takie działanie obniżyło ogólne koszty nawożenia upraw, zmniejszyło dawki nawozów, a bardzo często nie obniżyło przy tym plonów. Finalnie, dzięki temu zwiększyła się efektywność ekonomiczna upraw.

Warto jednak podkreślić, że przy zmniejszającej się dostępności nawozów naturalnych, dla większości gospodarstw nawozy sztuczne są jedynym zewnętrznym źródłem składników pokarmowych. Dzięki stosowaniu zbilansowanego nawożenie mineralnego, możliwe jest lepsze wykorzystanie coraz wyższego potencjału plonowania roślin uprawnych.

Integrowana Ochrona Roślin to krok w stronę zmniejszenia chemizacji rolnictwa

W 2014 roku zostały wprowadzone zasady Integrowanej Ochrony Roślin. Zakładają one w pierwszej kolejności wykorzystanie metod niechemicznych do ograniczania presji szkodników, chorób, chwastów. Stopniowe ich wdrażanie pozwoliło również na zmniejszenie ilości stosowanych środków chemicznych, przy jednoczesnym zwróceniu większej uwagi na znacznie bioróżnorodności.

W płodozmianach zaczęły pojawiać się rośliny międzyplonowe, a jako uprawy główne wprowadzono takie rośliny, jak soję czy słonecznik.

Możliwość stosowanie niższych dawek środków ochrony roślin

Przed wprowadzeniem zasad Integrowanej Ochrony Roślin obowiązujące przepisy wskazywały, że środki ochrony roślin trzeba stosować tylko w dawkach zgodnych z etykietą. Od 2014 roku możliwie jest obniżanie dawek produktów, co znacznie ułatwiło przygotowanie programów ochrony opartych o mieszaniny opryskowe. W kolejnych latach rosło też znacznie adiuwantów, czyli preparatów poprawiających jakość działania środków ochrony roślin. Co również pozwoliło obniżyć dawki pojedynczych środków przy zachowaniu dobrej skuteczności.

Zmniejszenie liczby substancji czynnych

Komisja Europejska prowadzi przegląd substancji czynnych. Jest to złożony proces, podczas którego ponownie określa się wpływ związku na środowisko naturalne, faunę, florę oraz zdrowie ludzi. Wynikiem weryfikacji prowadzonej przez KE jest uzyskanie przez substancję czynną odnowienia, czyli zgody na dalsze jej wykorzystanie w środkach ochrony roślin, które są stosowane na terenie UE.

Z kolei brak odnowienia skutkuje wprowadzeniem zakazu jej aplikacji do ochrony upraw. Niestety większość ocen kończy się jednak decyzją negatywną, czyli ciągle zmniejsza się liczba substancji czynnych do budowania programów ochrony roślin przed szkodnikami, chorobami i chwastami.

Czy chemia w rolnictwie ustępuje miejsca preparatom mikrobiologicznym?

W ciągu ostatnich kilku lat coraz więcej firm postawiło na rozwój produktów mikrobiologicznych zawierających przede wszystkim bakterie. Preparaty tego typu mogą mieć różną funkcjonalność i być wykorzystywane do uzupełniania agrotechniki upraw.

Efektem tego jest zmniejszenie stosowania chemii w uprawie roli i roślin. Jednak warto podkreślić, że produkty te wymagają racjonalnej aplikacji, zgodnej z wytycznymi określonymi przez producenta.

Konkretne przykłady z praktyki rolniczej

Doskonałym przykładem produktów, które weszły na stałe do technologii prowadzenia upraw są Arcton WG oraz ProBeet WG. Oba produkty są rekomendowane do rozwiązywania konkretnych problemów, dzięki bardzo wysokiej ich funkcjonalności.

Arcton WG stosowany w zabiegu T1 do budowania naturalnej odporności roślin na choroby od wczesnej wiosny oraz do aplikacji jesiennej w celu utrzymania dobrej zdrowotności roślin przez okres zimowy. Natomiast drugi z wymienionych produktów jest zalecany do stosowania w uprawach buraka cukrowego, buraka ćwikłowego, w których indukuje naturalną odporność na chwościka buraka.

Przed nami lata nauki

Stosowanie preparatów mikrobiologicznych pozwala na zmniejszenie chemizacji rolnictwa. Jednak przy obecnym stanie wiedzy nie zastąpi to całkowicie korzystania z chemii. Wynika to z faktu, że syntetyczne produkty były stosowane od wielu lat, a ich wdrożenie do rolnictwa było proces długotrwałym, prowadzonym przez międzynarodowe koncerny R&D.

Globalne firmy w mniejszym stopniu obecnie stawiają na szerokie stosowanie preparatów mikrobiologicznych, ich rolę przejmują gracze o znaczeniu lokalnym. Firmy te budują swój autorytet i rozwijają sukcesywnie swoją ofertę dostosowaną do regionalnych warunków prowadzenia upraw. Przykładem takiej firmy jest AgroBiotics, której produkty są dostępne w naszej ofercie.

Chemia w służbie rolnictwa odegrała ważną rolę i pozwoliła na zbudowanie technologii prowadzenia upraw dającej zadowalające plony. Wzrost kosztów nawożenia sztucznego oraz wycofywanie kolejnych substancji czynnych skłania rolników do poszukiwania rozwiązań alternatywnych. Jednym z nich są właśnie preparaty mikrobiologiczne i wszystko wskazuje na to, że ich znacznie w agrotechnice upraw nadal będzie rosło.

AgroBiotics

Bartosz Waniorek

AgroBiotics

FAQ

Tylko na Osadkowski.pl