Aby w pełni i bezpiecznie korzystać z portalu Osadkowski.pl, zaktualizuj swoją przeglądarkę
Twoja wersja przeglądarki może niepoprawnie wyświetlać treści portalu Osadkowski.pl i nie daje gwarancji bezpieczeństwa.
Pobierz najnowszą wersję przeglądarki: Google ChromeFirefoxMicrosoft EdgeOpera
Jeśli używasz Safari na urządzeniach Mac, iPhone lub iPad, zaktualizuj system operacyjny swojego urządzenia. Zobacz instrukcję
Aby w pełni i bezpiecznie korzystać z portalu Osadkowski.pl, zaktualizuj swój system
Twoja wersja systemu może niepoprawnie wyświetlać treść strony Osadkowski.pl i nie daje gwarancji bezpieczeństwa.
Zaaktualizuj swój system. Zobacz instrukcję
Przejdź do treści
Internetowy sklep rolniczy - Osadkowski.pl Sklep dla rolnikaInternetowy sklep rolniczy - Osadkowski.pl Sklep dla rolnika

Pokaż ceny

brutto
netto
Aktywuj odroczoną płatność
Cennik: podstawowy
Moje konto
Znajdź produkt lub kategorię

Pokaż ceny

brutto
netto
0,00
Przejdź do koszyka

Skuteczna ochrona jabłoni po kwitnieniu: szara pleśń, parch, mączniak jabłoni

Szymon Mokosa

Koniec kwitnienia w sadzie jabłoniowym to moment, w którym nakłada się kilka realnych zagrożeń. Z jednej strony sadownicy czekają na opady, bo po długim okresie niedoboru wody są one bardzo potrzebne. Z drugiej jednak strony deszcz w tym okresie może uruchomić silne infekcje parcha, zwłaszcza jeśli w sadzie wciąż utrzymują się płatki kwiatowe, a rośliny mają świeże, nie w pełni chronione przyrosty.

Jakie są najważniejsze choroby jabłoni w sadzie?

Trzy najważniejsze wyzwania w ochronie okołokwitnieniowej w sadach jabłoniowych to: parch jabłoni, szara pleśń i mączniak jabłoni. Parch pozostaje dużym zagrożeniem ze względu na znaczną pulę dojrzałych zarodników workowych, które czekają na warunki sprzyjające infekcji.

Z kolei mączniak wykorzystuje młode, intensywnie przyrastające tkanki liściowe, które nie zawsze są jeszcze dobrze zabezpieczone. Trzecim problemem jest szara pleśń, której ryzyko rośnie szczególnie tam, gdzie doszło do uszkodzeń tkanek po przymrozkach.

Dlaczego pod koniec kwitnienia deszcz może być groźny?

Np. w sezonie 2026 przez długi czas brakowało opadów deszczu. Zarodniki workowe dojrzewały, ale nie miały warunków do wysiewu. Na tym etapie intensywne opady deszczu mogą spowodować silny wysiew zarodników, a jeśli wilgoć na liściach utrzyma się odpowiednio długo, to pojawi się wysokie ryzyko infekcji.

W sadach, które jeszcze dokwitają, sytuacja jest trudniejsza, bo płatki kwiatowe zatrzymują wilgoć, utrudniają odparowanie wody i pogarszają jakość pokrycia roślin cieczą roboczą.

  • Płatki kwiatowe zatrzymujące wilgoć
  • Parch jabłoni

Ochrona jabłoni po kwitnieniu - zabieg okołokwitnieniowy musi być dobrze wykonany

Sam wybór środka ochrony roślin nie wystarczy. Kluczowe znaczenie ma dokładne pokrycie roślin (przeczytaj na blogu: Jak zwiększyć skuteczność zabiegów środkami ochrony roślin), szczególnie w warunkach, gdy sad jeszcze dokwita. Płatki kwiatowe utrudniają dotarcie substancji aktywnej do chronionych części roślin.

Dodatkowo przy prognozowanych wyższych opadach pojawia się problem zmywalności standardowych rozwiązań zapobiegawczych. Najtrudniejszy scenariusz to sytuacja, w której deszcz spada nocą, a do infekcji dochodzi rano — wtedy część preparatu może być już zmyta.

Szara pleśń — dlaczego w tym roku zasługuje na szczególną uwagę?

W wielu sadach zauważalne są negatywne skutki wiosennych przymrozków. Uszkodzone tkanki kwiatów i zawiązków są bardziej podatne na porażenie przez szarą pleśń. Ryzyko nie kończy się przy samym kwitnieniu — skutki mogą ujawnić się później, jako sucha lub mokra zgnilizna przykielichowa. Część objawów może być widoczna dopiero podczas zbioru, przechowywania lub sortowania owoców. Porażone owoce mogą gorzej się przechowywać, a problem jest widoczny dopiero po przekrojeniu owocu.

Mączniak jabłoni nie czeka, aż będzie go widać

W przypadku mączniaka kluczowe jest działanie zapobiegawcze. Od fazy różowego pąka pojawia się intensywny przyrost młodej tkanki liściowej, która jest szczególnie podatna na porażenie. Rozwojowi mączniaka jabłoni sprzyja sucha oraz ciepła pogoda. Po kwitnieniu objawy widoczne są w postaci białych zdeformowanych wierzchołków nowych przyrostów. Mączniak jest szczególnie niebezpieczny dla młodych roślin. Może ograniczyć lub wręcz zahamować wzrost drzew. Kiedy mamy już widoczne porażenia, działania interwencyjne są bardzo utrudnione. Porażone pędy powinniśmy usuwać, co jest niesamowicie kosztowne. 

Czym zwalczać i kiedy najlepiej wykonać oprysk w sadzie?

Rozwiązaniem na opisane w artykule choroby jabłoni jest środek ochrony Fontelis 200 SC. Łączy w sobie ochronę zapobiegawczą i interwencyjną, na roślinie działa kontaktowo, wgłębnie i lokalnie systemicznie. Fungicyd ten może być pomocny w sytuacjach, gdy temperatura jest zbyt niska dla skutecznego działania triazoli. Wskazany zakres dawki to 0,5–0,75 l/ha, przy czym w warunkach określonych, jako ekstremalne rekomendowana będzie wyższa dawka.

Podsumowanie

Koniec kwitnienia to moment, w którym sad wymaga szczególnej uwagi. Presja parcha, ryzyko szarej pleśni po przymrozkach i ciągły przyrost młodej tkanki podatnej na mączniaka sprawiają, że ochrona musi być dobrze zaplanowana i dokładnie wykonana. W takich warunkach liczy się nie tylko termin zabiegu, ale także jego jakość, odporność rozwiązania na zmywanie i skuteczność w zmiennej temperaturze.

Szymon Mokosa

Dział Doradztwa i Rozwoju

Tylko na Osadkowski.pl