Ceny gazu napędzają wzrost cen nawozów. Co powinien zrobić rolnik tej jesieni?
Paweł Sucharski
Rosnące ceny gazu ziemnego zwiększają presję kosztową na producentów nawozów, szczególnie azotowych. Jak zmienia się sytuacja na rynku nawozów i czego można spodziewać się w najbliższych tygodniach? Sprawdzamy aktualne trendy cenowe oraz podpowiadamy, jak jesienią zadbać o efektywność nawożenia i koszty produkcji.
Rynek nawozów pod presją rosnących kosztów produkcji
Ostatnie dwa tygodnie przyniosły kolejne wyraźne wzrosty notowań gazu ziemnego. Według danych wykorzystanych w komentarzu Obecnie ceny gazu sięgają niemal 88 EUR/MWh, podczas gdy rok wcześniej wynosiły około 32 EUR/MWh. Tak duża różnica zwiększa presję kosztową na europejskich producentów nawozów azotowych.
Gaz ziemny jest jednym z najważniejszych surowców wykorzystywanych do produkcji amoniaku, z którego powstaje wiele nawozów azotowych. W zależności od technologii i warunków produkcji jego udział w kosztach może sięgać nawet 70%. Dlatego utrzymywanie się wysokich cen gazu może przekładać się na kolejne podwyżki cen nawozów.
Wykres cen gazu DUTCH TGF GAS — opracowanie własne na podstawie stooq.pl
Nawozy azotowe najbardziej narażone na podwyżki
Największą presję kosztową odczuwa obecnie segment nawozów azotowych. Wzrosty cen dotyczą zarówno nawozów saletrzanych, jak i mocznika, którego notowania na rynkach światowych również wykazują tendencję wzrostową. Na razie trudno wskazać czynniki, które mogłyby przynieść trwałe odwrócenie tego trendu. Wysokie koszty surowców ograniczają przestrzeń do obniżek, a dalszy kierunek cen będzie zależał m.in. od sytuacji na rynku gazu, poziomu produkcji i popytu na nawozy.
W najbliższych tygodniach nawozy azotowe mogą więc pozostawać szczególnie podatne na zmiany cen.
Nawozy wieloskładnikowe – stabilizacja na wysokim poziomie
Ceny nawozów wieloskładnikowych również pozostają pod wpływem kosztów surowców wykorzystywanych do ich produkcji.
W przypadku nawozów fosforowych istotnym czynnikiem jest cena siarki, wykorzystywanej m.in. w procesie produkcji kwasu fosforowego. Napięcia geopolityczne i możliwe zakłócenia dostaw surowców z Bliskiego Wschodu zwiększają niepewność na tym rynku. Obecnie ceny nawozów NPK utrzymują się na stosunkowo stabilnym, ale wysokim poziomie. Nie widać wyraźnych sygnałów zapowiadających szybkie obniżki, choć dalsza sytuacja będzie zależeć od kosztów surowców, dostępności produktów i popytu.
Wykres cen fosforanu amonu DAP FOB NOLA — opracowanie własne na podstawie stooq.pl
Potas pozostaje najbardziej stabilny
Na tle nawozów azotowych i wieloskładnikowych rynek nawozów potasowych wykazuje obecnie mniejszą zmienność cen. Segment ten jest mniej bezpośrednio uzależniony od cen gazu ziemnego, dlatego ostatnie wzrosty notowań tego surowca nie przekładają się na niego w takim stopniu jak na nawozy azotowe.
Nie oznacza to jednak, że nawozy potasowe są tanie. Ich zakup nadal stanowi istotny koszt produkcji roślinnej, dlatego decyzje nawozowe warto opierać na rzeczywistych potrzebach upraw i zasobności gleby.
Jesień to czas prac polowych i planowania nawożenia
Październik to okres intensywnych prac w gospodarstwach. Trwają zbiory kukurydzy, a w wielu regionach kończą się siewy zbóż ozimych. To również czas oceny stanu gleby i planowania nawożenia pod kolejne uprawy.
Przy wysokich cenach nawozów szczególnego znaczenia nabiera analiza gleby, która pozwala określić:
- odczyn gleby (pH),
- zasobność w fosfor, potas i magnez,
- potrzeby wapnowania,
- możliwości lepszego dopasowania nawożenia mineralnego do potrzeb stanowiska.
Znajomość tych parametrów pomaga racjonalnie planować wydatki i unikać stosowania składników w ilościach niedostosowanych do potrzeb pola.
Dlaczego pH gleby ma tak duże znaczenie?
Właściwy odczyn gleby jest jednym z warunków efektywnego wykorzystania składników pokarmowych. Zbyt niskie pH może ograniczać dostępność części z nich, szczególnie fosforu, a także niekorzystnie wpływać na rozwój systemu korzeniowego i aktywność biologiczną gleby. W takich warunkach nawet wysokie nakłady na nawożenie nie muszą przynosić oczekiwanych efektów.
Wapnowanie, przeprowadzone zgodnie z potrzebami stanowiska, pomaga regulować odczyn gleby. Może również:
- poprawiać warunki pobierania składników pokarmowych,
- wspierać aktywność mikroorganizmów glebowych,
- sprzyjać tworzeniu korzystnej struktury gleby,
- poprawiać warunki rozwoju systemu korzeniowego,
- zwiększać efektywność stosowanego nawożenia mineralnego.
Wapnowanie warto traktować jako inwestycję w żyzność gleby i efektywność nawożenia, a nie wyłącznie jako dodatkowy zabieg agrotechniczny. Termin i dawkę nawozu wapniowego należy jednak dostosować do wyników analizy gleby, rodzaju wapna, stanowiska i planowanej technologii uprawy.
Co obecna sytuacja oznacza dla rolnika?
1. Planuj zakupy nawozów z wyprzedzeniem.
Rosnące koszty produkcji zwiększają ryzyko dalszych podwyżek, szczególnie w przypadku nawozów azotowych. Warto regularnie sprawdzać ceny i dostępność produktów oraz rozważyć rozłożenie zakupów w czasie, zamiast uzależniać całą decyzję od oczekiwania na korekty cenowe obniżki.
2. Obserwuj rynek azotu i nawozów wieloskładnikowych.
Wysokie ceny gazu zwiększają presję na nawozy azotowe, a koszty surowców fosforowych utrzymują ceny NPK na wysokim poziomie. Sytuacja może się zmieniać, dlatego warto śledzić zarówno notowania, jak i dostępność produktów.
3. Wykorzystaj wyniki analizy gleby do planowania nawożenia.
Przy wysokich kosztach nawozów szczególnie ważne jest dopasowanie dawek do zasobności stanowiska, potrzeb pokarmowych roślin i zakładanego plonu. Pozwala to ograniczać nieuzasadnione wydatki bez rezygnacji z prawidłowego odżywienia upraw.
4. Zadbaj o odczyn i żyzność gleby.
Jesień może być dobrym terminem na wapnowanie, jeśli wskazują na to wyniki badań i warunki polowe. Uregulowany odczyn sprzyja lepszemu wykorzystaniu składników pokarmowych, co nabiera szczególnego znaczenia przy wysokich cenach nawozów mineralnych.
W obecnych realiach rynkowych liczy się nie tylko cena zakupu nawozu, ale również efektywność wykorzystania każdego kilograma składnika pokarmowego. Połączenie świadomego planowania zakupów z właściwym zarządzaniem zasobnością i odczynem gleby pomaga lepiej kontrolować koszty produkcji w kolejnym sezonie.

Paweł Sucharski
Dział Nawozów





