Aby w pełni i bezpiecznie korzystać z portalu Osadkowski.pl, zaktualizuj swoją przeglądarkę
Twoja wersja przeglądarki może niepoprawnie wyświetlać treści portalu Osadkowski.pl i nie daje gwarancji bezpieczeństwa.
Pobierz najnowszą wersję przeglądarki: Google ChromeFirefoxMicrosoft EdgeOpera
Jeśli używasz Safari na urządzeniach Mac, iPhone lub iPad, zaktualizuj system operacyjny swojego urządzenia. Zobacz instrukcję
Aby w pełni i bezpiecznie korzystać z portalu Osadkowski.pl, zaktualizuj swój system
Twoja wersja systemu może niepoprawnie wyświetlać treść strony Osadkowski.pl i nie daje gwarancji bezpieczeństwa.
Zaaktualizuj swój system. Zobacz instrukcję
Przejdź do treści
Internetowy sklep rolniczy - Osadkowski.pl Sklep dla rolnikaInternetowy sklep rolniczy - Osadkowski.pl Sklep dla rolnika

Pokaż ceny

brutto
netto
Aktywuj odroczoną płatność
Cennik: podstawowy
Moje konto
Znajdź produkt lub kategorię

Pokaż ceny

brutto
netto
Przejdź do koszyka

Rynek zbóż w październiku 2026. Co czeka polskich rolników?

Sylwester Kowalczyk

Mniejsza podaż, większa niepewność. Październik przynosi na rynku zbóż wyraźne zróżnicowanie nastrojów. Dalszy kierunek zmian cen pozostaje trudny do przewidzenia. Na notowania wpływa kilka równolegle działających czynników, które kształtują odmienne oczekiwania uczestników rynku. Więcej informacji znajdziesz w poniższym artykule.

Z jednej strony ograniczona produkcja w części regionów Europy i problemy z eksportem z basenu Morza Czarnego tworzą warunki sprzyjające utrzymywaniu się wyższych notowań. Z drugiej globalna podaż niektórych gatunków zbóż pozostaje stosunkowo duża, a konkurencja między największymi eksporterami nadal ogranicza możliwości trwałych wzrostów.

Rynek zaczyna także uwzględniać potencjalne zawarcie porozumienia w sprawie korytarza zbożowego. W Polsce sytuację dodatkowo komplikuje trwający skup kukurydzy, zróżnicowana jakość ziarna oraz ostrożność krajowych odbiorców.

Jakie czynniki będą decydować o sytuacji na rynku zbóż w najbliższych tygodniach? Czy ograniczona podaż w Europie może poprawić pozycję polskich producentów? I na co warto zwrócić uwagę przy planowaniu sprzedaży tegorocznych zbiorów?

Polski rynek zbóż – mniejsza produkcja i oczekiwanie na dalszy rozwój sytuacji

Produkcja zbóż w Polsce jest niższa niż w poprzednim sezonie, co ogranicza krajową podaż i może stanowić wsparcie dla rynku. Jednocześnie nie oznacza to automatycznie silnego wzrostu zainteresowania zakupami ze strony przetwórców.

Wiele zależy od tempa zagospodarowywania krajowego ziarna, zapotrzebowania przemysłu paszowego i młynarskiego oraz możliwości eksportowych. Istotne pozostaje również to, ile zboża rolnicy zdecydują się sprzedać bezpośrednio po zbiorach, a ile pozostawią w magazynach z myślą o późniejszym terminie. W październiku widoczna jest większa aktywność związana z dostawami kukurydzy, co wpływa na organizację skupu i bieżące zainteresowanie poszczególnymi gatunkami zbóż.

W przypadku pszenicy znaczenie ma natomiast dostępność partii o odpowiednich parametrach jakościowych. Ziarna konsumpcyjne i paszowe funkcjonują w nieco odmiennych segmentach rynku, dlatego ich sytuacja handlowa nie zawsze zmienia się w tym samym kierunku.

Warto podkreślić, że mniejsza krajowa produkcja może poprawiać pozycję polskich producentów, ale jej rzeczywiste przełożenie na warunki sprzedaży będzie zależało również od konkurencji ze strony dostawców zagranicznych.

Pszenica – jakość ziarna i eksport pozostają kluczowe

Na rynku pszenicy istotne znaczenie ma obecnie relacja pomiędzy podażą a możliwościami eksportowymi. Polska konkuruje przede wszystkim z dostawcami z regionu Morza Czarnego oraz innymi krajami Unii Europejskiej. To właśnie ich aktywność handlowa w dużym stopniu wpływa na atrakcyjność polskiego ziarna dla zagranicznych odbiorców.

W październiku sytuacja na rynku europejskim jest bardziej napięta niż wynikałoby to z samej wielkości globalnej produkcji. Ograniczenia w eksporcie z regionu Morza Czarnego, związane z napięciami geopolitycznymi i utrudnieniami logistycznymi, zwiększają niepewność dostaw. Ma to znaczenie dla europejskich eksporterów, którzy mogą zyskiwać większe możliwości sprzedaży na rynkach dotychczas obsługiwanych przez konkurencyjnych dostawców.

Dla rolnika

Dla polskiego rolnika szczególnie ważne pozostają parametry jakościowe pszenicy. Zawartość białka, liczba opadania, gęstość ziarna i wyrównanie partii mogą decydować o możliwościach sprzedaży do konkretnego odbiorcy.

Nie można jednak zakładać, że każda partia pszenicy będzie korzystać w takim samym stopniu z poprawy sytuacji eksportowej. Ziarno paszowe pozostaje silniej uzależnione od sytuacji w sektorze produkcji zwierzęcej i dostępności alternatywnych surowców paszowych.

W najbliższym czasie warto więc obserwować nie tylko ogólny kierunek zmian na rynku pszenicy, ale również różnice pomiędzy poszczególnymi segmentami jakościowymi.

Kukurydza – sezonowy wzrost podaży i presja ze strony światowej produkcji

Październik to tradycyjnie ważny miesiąc dla rynku kukurydzy. Trwające zbiory powodują zwiększenie ilości ziarna trafiającego do punktów skupu, a tym samym większą presję na organizację odbioru i magazynowania surowca.

W Polsce sytuacja jest szczególnie interesująca ze względu na znaczenie kukurydzy w krajowej strukturze produkcji roślinnej. Ostateczny obraz rynku będzie zależał od wielkości zbiorów, ich jakości oraz udziału ziarna wymagającego intensywnego dosuszania.

Istotnym czynnikiem pozostają koszty przygotowania kukurydzy do sprzedaży. Wilgotność ziarna, dostępność suszarni, zużycie energii oraz ubytki masy podczas suszenia bezpośrednio wpływają na opłacalność dostaw. Dlatego przy podejmowaniu decyzji handlowych warto porównywać nie tylko oferowane warunki odbioru, ale również rzeczywisty koszt doprowadzenia ziarna do wymaganych parametrów.

Na sytuację krajową oddziałuje także światowy rynek kukurydzy. Październikowy raport USDA wskazuje na zwiększenie prognoz amerykańskiej produkcji tego surowca. Większa podaż ze Stanów Zjednoczonych może ograniczać potencjał wzrostowy światowych notowań, zwłaszcza jeśli popyt importowy nie będzie zwiększał się w podobnym tempie.

Dla europejskiego rynku ważna jest jednak również sytuacja wewnątrz Unii Europejskiej. Tegoroczna produkcja kukurydzy w UE została mocno ograniczona przez niekorzystne warunki pogodowe, w szczególności wysokie temperatury i niedobory opadów w okresie wegetacji. Komisja Europejska szacuje produkcję kukurydzy w sezonie 2026/2027 na poziomie wyraźnie niższym od średniej z ostatnich pięciu lat.

Mniejsza dostępność unijnego surowca może zwiększać zapotrzebowanie na import, co stwarza szanse dla dostawców dysponujących odpowiednią jakością i konkurencyjnymi warunkami dostaw.

Dla rolnika

Dla polskich producentów oznacza to, że na rynku kukurydzy będą ścierać się dwa przeciwstawne kierunki: presja wynikająca z dużej światowej podaży oraz potencjalne wsparcie związane z ograniczoną produkcją w części krajów europejskich.

Sytuacja na świecie – duża podaż nie oznacza spokojnego rynku

Globalny rynek zbóż w sezonie 2026/2027 pozostaje zróżnicowany. Poszczególne gatunki reagują na odmienne uwarunkowania pogodowe, handlowe i geopolityczne. Nie można więc mówić o jednym, wspólnym kierunku dla całego rynku.

W przypadku pszenicy światowa produkcja pozostaje wysoka, jednak prognozy handlu międzynarodowego i dostępności ziarna w poszczególnych regionach wskazują na utrzymującą się niepewność. Szczególne znaczenie ma sytuacja w Rosji i Ukrainie, które odgrywają istotną rolę w światowym eksporcie.

Ograniczenia logistyczne, zagrożenia dla transportu morskiego oraz napięcia w regionie Morza Czarnego mogą wpływać na tempo realizacji kontraktów i dostępność surowca dla importerów. Nawet przy stosunkowo dużej podaży globalnej lokalne problemy z dostawami mogą powodować okresowe napięcia na rynku.

Z kolei w przypadku kukurydzy większa produkcja w Stanach Zjednoczonych stanowi czynnik ograniczający możliwość trwałego wzrostu notowań. Duże znaczenie będzie miało również tempo eksportu z Ameryki Południowej oraz popyt ze strony największych importerów, przede wszystkim krajów azjatyckich.

W praktyce oznacza to, że polski rynek będzie nadal silnie reagował na informacje napływające z zagranicy. Zmiany prognoz zbiorów, decyzje największych eksporterów oraz sytuacja transportowa mogą wpływać na atrakcyjność krajowego ziarna nawet wtedy, gdy lokalne warunki produkcji pozostają bez zmian.

Unia Europejska – mniejsza produkcja zwiększa znaczenie importu

Jednym z ważniejszych czynników kształtujących europejski rynek zbóż w tym sezonie jest ograniczona produkcja w niektórych regionach UE.

Według jesiennych prognoz Komisji Europejskiej całkowita produkcja zbóż w Unii Europejskiej w sezonie 2026/2027 ma być wyraźnie niższa niż w poprzednim sezonie. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy kukurydzy, której zbiory zostały mocno ograniczone przez letnie upały i suszę.

Odmiennie przedstawia się sytuacja pszenicy miękkiej. Jej produkcja jest bardziej stabilna, choć również w tym segmencie widoczne są skutki niekorzystnych warunków pogodowych w wybranych regionach.

Mniejsza dostępność zbóż na rynku unijnym może zwiększać znaczenie importu, zwłaszcza w przypadku kukurydzy. Komisja Europejska przewiduje wzrost unijnego importu tego surowca w sezonie 2026/2027.

Dla Polski jest to istotna informacja. Nasz kraj znajduje się w regionie, w którym przepływy handlowe między państwami UE mają duże znaczenie dla kształtowania cen płodów rolnych. Większe zapotrzebowanie na ziarno ze strony europejskich odbiorców może poprawiać możliwości sprzedaży krajowego surowca.

Nie należy jednak traktować tego jako gwarancji wzrostu cen. Ostateczna konkurencyjność polskiego ziarna będzie zależała od kosztów transportu, jakości, kursów walutowych oraz ofert pochodzących z innych kierunków.

Co będzie wpływać na rynek zbóż w kolejnych miesiącach?

Wchodząc w kolejne miesiące sezonu 2026/2027, warto zwrócić uwagę na kilka czynników, które mogą mieć szczególnie duże znaczenie dla sytuacji polskich producentów.

Pogoda i stan zasiewów ozimin

Warunki pogodowe jesienią oraz przebieg zimy będą wpływać na kondycję zasiewów i potencjał przyszłorocznych zbiorów. Ewentualne problemy z wschodami, wymarzaniem lub nadmiernym uwilgotnieniem gleby mogą w kolejnych miesiącach zmieniać oczekiwania dotyczące podaży.

Eksport z regionu Morza Czarnego

Rosja i Ukraina pozostają ważnymi uczestnikami światowego handlu zbożem. Każde ograniczenie eksportu, problemy z infrastrukturą portową czy utrudnienia w transporcie mogą wpływać na europejskie notowania i konkurencyjność poszczególnych dostawców. Coraz większy wpływ na rynek mają jednak wracające pogłoski o korytarzu zbożowym.

Popyt ze strony przemysłów paszowego i młynarskiego

Wielkość zapotrzebowania na surowiec ze strony przetwórców będzie miała istotny wpływ na tempo zagospodarowywania krajowych zbiorów. Szczególnie ważna pozostanie sytuacja w sektorze produkcji zwierzęcej.

Koszty energii, transportu i nawozów

Ceny energii i paliw wpływają zarówno na koszty produkcji, jak i na logistykę zbóż. Wysokie koszty transportu mogą ograniczać możliwości sprzedaży na dalsze rynki, natomiast droższe nawozy zwiększają koszty przygotowania kolejnego sezonu produkcyjnego.

Kursy walut i sytuacja na giełdach

Europejski rynek zbóż pozostaje powiązany z notowaniami światowymi. Zmiany kursu euro względem dolara mogą wpływać na konkurencyjność unijnego eksportu, a w konsekwencji również na warunki handlowe w Polsce.

Sprzedaż ziarna – dlaczego warto zachować elastyczność?

Obecna sytuacja rynkowa pokazuje, że podejmowanie decyzji sprzedażowych wyłącznie na podstawie bieżących informacji o kierunku notowań może być ryzykowne. Rynek jest uzależniony od wielu zmiennych, a ich wpływ może zmieniać się stosunkowo szybko.

Dla gospodarstwa istotne jest przede wszystkim uwzględnienie własnej sytuacji finansowej, dostępnych możliwości magazynowania oraz kosztów przechowywania ziarna. Nie bez znaczenia pozostaje również jakość zgromadzonego surowca i wymagania potencjalnych odbiorców.

Warto rozważyć podział sprzedaży na kilka etapów, zamiast uzależniać cały wynik finansowy gospodarstwa od jednego terminu. Takie podejście pozwala ograniczyć ryzyko związane z nagłymi zmianami rynkowymi i daje większą elastyczność w reagowaniu na pojawiające się możliwości handlowe.

Szczególnej uwagi wymaga kukurydza. W tym przypadku trzeba uwzględnić nie tylko aktualne warunki skupu, ale również koszty suszenia kukurydzy, magazynowania i późniejszego transportu. Dopiero po ich odliczeniu można realnie ocenić opłacalność konkretnego wariantu sprzedaży.

Podsumowanie: rynek zbóż pozostaje pod wpływem globalnej niepewności

Październik 2026 roku pokazuje, że sytuacja na rynku zbóż jest daleka od jednoznacznej: niższa produkcja w Polsce i części krajów Unii Europejskiej oraz utrudnienia w eksporcie z regionu Morza Czarnego wspierają rynek, natomiast wysoka globalna podaż niektórych gatunków, szczególnie kukurydzy, ogranicza możliwości trwałych wzrostów. Informacje o możliwym porozumieniu dotyczącym bezpiecznego transportu zboża przez Morze Czarne mogą osłabiać notowania MATIF, a brak porozumienia lub kolejne zagrożenia dla infrastruktury portowej mogą zwiększać premię za ryzyko i wspierać notowania.

Dla polskich producentów ważne pozostaje obserwowanie sytuacji geopolitycznej i notowań MATIF, przy uwzględnieniu lokalnego popytu, kosztów transportu, kursów walut oraz jakości ziarna. Analiza kosztów magazynowania i elastyczne podejście do terminów dostaw mogą pomóc producentom lepiej wykorzystać pojawiające się możliwości handlowe.

Źródła:

  • KOWR – raporty tygodniowe z rynku zbóż
  • USDA – raport WASDE
  • USDA – Economic Research Service
  • PKO BP – Centrum Analiz
  • COCERAL – raporty dotyczące rynku zbóż w Europie
  • FAO – Cereal Supply and Demand Brief
  • International Grains Council (IGC)
  • Eurostat – statystyki produkcji rolnej
  • Reuters – informacje z globalnego rynku zbóż
Sylwester Kowalczyk - ekspert ds. skupu płodów rolnych

Sylwester Kowalczyk

Dział Skupu

Tylko na Osadkowski.pl