Aby w pełni i bezpiecznie korzystać z portalu Osadkowski.pl, zaktualizuj swoją przeglądarkę
Twoja wersja przeglądarki może niepoprawnie wyświetlać treści portalu Osadkowski.pl i nie daje gwarancji bezpieczeństwa.
Pobierz najnowszą wersję przeglądarki: Google ChromeFirefoxMicrosoft EdgeOpera
Jeśli używasz Safari na urządzeniach Mac, iPhone lub iPad, zaktualizuj system operacyjny swojego urządzenia. Zobacz instrukcję
Aby w pełni i bezpiecznie korzystać z portalu Osadkowski.pl, zaktualizuj swój system
Twoja wersja systemu może niepoprawnie wyświetlać treść strony Osadkowski.pl i nie daje gwarancji bezpieczeństwa.
Zaaktualizuj swój system. Zobacz instrukcję
Przejdź do treści
Internetowy sklep rolniczy - Osadkowski.pl Sklep dla rolnikaInternetowy sklep rolniczy - Osadkowski.pl Sklep dla rolnika

Pokaż ceny

brutto
netto
Aktywuj odroczoną płatność
Cennik: podstawowy
Moje konto
Znajdź produkt lub kategorię

Pokaż ceny

brutto
netto
Przejdź do koszyka

Słoma na polu - sprzedać czy dobrze ją wykorzystać

Ewelina Tomera

Po zbiorze polonu głównego nasion, czy ziarna pozostaje na polu słoma oraz pozostałe resztki pożniwne. Słoma może być zbierana i wywożona z pola lub rozdrabniana i pozostawiana na polu. Usunięcie z pola słomy jest równoznaczne ze zwiększeniem deficytu składników pokarmowych, który będzie musiał zostać uzupełniony.

Dlatego też indywidualną decyzją jest wybór pomiędzy sprzedażą słomy z pola lub jej rozdrobnieniem. Niezależnie od decyzji trzeba zagospodarować to, co pozostaje na powierzchni pola. W tym celu można zastosować jedno lub więcej rozwiązań, które umożliwią maksymalne wykorzystanie biomasy do budowy żyzności i produktywności gleby.

Czy jest jeden najlepszy sposób na słomę?

Po żniwach wielu z nas zadaje sobie podobne pytanie: co zastosować na słomę, żeby szybciej się rozłożyła i nie przeszkadzała roślinie następczej? Najczęściej w rozmowach pojawiają się trzy rozwiązania: azot, wapno oraz preparaty bakteryjne. Często traktowane są one jako alternatywa: albo jedno, albo drugie, albo trzecie. W praktyce takie podejście jest zbyt dużym uproszczeniem.

Rozkład słomy to nie efekt działania jednego produktu, lecz proces biologiczno-chemiczny zależny od wielu czynników: składu resztek, zawartości azotu, odczynu gleby, wilgotności, temperatury, rozdrobnienia słomy i kontaktu z glebą. Dlatego azot, wapno i bakterie nie muszą się wzajemnie wykluczać. Przeciwnie — mogą się uzupełniać, pod warunkiem że są zastosowane z głową.

Słoma po żniwach: co zrobić w zależności od sytuacji?

Sytuacja na polu

Na co zwrócić uwagę?

Praktyczne rekomendacje

Nasze rozwiązania

Po zbożu pod rzepak

Słoma zbożowa ma mało azotu, a rzepak jesienią ma duże potrzeby pokarmowe.

- rozważ azot na słomę 
- zadbaj o szybkie i równe wymieszanie resztek 
- sprawdź pH 
- włącz bakterie

RSM 32 - 80-100 l/ha

Nordkalk Standard Cal 1-2 t/ha*
lub
HumiCalc 4.0 dawka 250-500 kg/ha*

Po rzepaku pod zboże

Słoma rzepaku jest zwykle zasobniejsza w azot, potas i wapń niż słoma zbóż.

- zwykle nie ma potrzeby stosowania azotu na słomę rzepaku 
- pamiętaj, że ważne jest rozdrobnienie łodyg 
- wykorzystaj składniki wracające z resztkami 
-wapnuj, jeśli pH tego wymaga

Alfa Black Calc+ 0,5-1t /ha*
lub
Nordkalk Standard Cal 1,0-2 t/ha*

Przy niskim pH

Kwaśna gleba ogranicza aktywność mikroorganizmów i skuteczność biologii.

- wapnowanie jest fundamentem 
- biologia będzie słabsza bez regulacji odczynu 
- traktuj wapno jako strategię, a nie jednorazową akcję

Alfa Black Calc+ 1-2t /ha*
lub
Nordkalk Standard Cal 2-3 t/ha

Przy dużej ilości słomy

Słabe rozdrobnienie słomy opóźnia jej rozkład.

- po pierwsze agrotechnika, równomierne rozdrobnienie słomy

- azot na wyrównanie bilansu pomiędzy węglem a azotem C:N

-preparat mikrobiologiczny do namnażania bakterii

RSM 32 80-100 l/ha + Convert 1 l/ha

Azot, wapno czy bakterie? Najlepiej — technologia

Nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania jaki środek na ściernisko. Azot, wapno i bakterie pełnią różne funkcje.

  • azot: pomaga zbilansować procesy rozkładu i ograniczyć konkurencję o ten składnik między mikroorganizmami a rośliną następczą
  • wapno: poprawia odczyn i środowisko życia mikroorganizmów
  • bakterie: wspierają biologiczny rozkład resztek
  • agrotechnika: rozdrobnienie, równomierne rozrzucenie i wymieszanie słomy z glebą — decyduje, czy całość zadziała

Zamiast szukać jednego „leku na słomę”, lepiej budować kompletną technologię zarządzania resztkami pożniwnymi. Dobrze zagospodarowana słoma przestaje być problemem, a staje się źródłem materii organicznej, składników pokarmowych i podstawą poprawy żyzności gleby.

Azot na słomę

W praktyce rolniczej od lat funkcjonuje zalecenie stosowania azotu na słomę, zwłaszcza po zbożach. Często mówi się, że ma on „przyspieszyć rozkład słomy”. To jednak nie oddaje całej istoty sprawy.

Najważniejszą rolą azotu jest zbilansowanie procesów mineralizacji i immobilizacji. Słoma zbóż zawiera dużo węgla, a stosunkowo mało azotu. Mikroorganizmy rozkładające materię organiczną potrzebują azotu do budowy własnych komórek. Jeżeli nie znajdą go w resztkach, pobiorą go z gleby. Wtedy może dojść do czasowego „związania” azotu i konkurencji pomiędzy mikroorganizmami a rośliną następczą.

Szczególnie ważne jest to w sytuacji, gdy po zbożu planowany jest rzepak ozimy. Rzepak już jesienią ma duże potrzeby pokarmowe. Przy dobrze rozwiniętej plantacji może pobrać nawet kilkadziesiąt kilogramów azotu na hektar, a w latach o długiej i ciepłej jesieni jeszcze więcej. Jeśli jednocześnie w glebie rozkłada się duża ilość słomy zbożowej, konkurencja o azot może być bardzo wyraźna.

Inaczej wygląda sytuacja przy słomie rzepaczanej. Dobrze odżywiony rzepak pozostawia resztki zasobniejsze w azot niż typowa słoma zbóż. Dlatego w przypadku słomy rzepaku dodatkowy azot zwykle nie jest standardowo konieczny, choć zawsze warto uwzględnić kondycję plantacji, ilość resztek i zasobność stanowiska.

Jaki nawóz azotowy wybrać?

Najczęściej stosowany jest RSM (roztwór saletrzano–mocznikowy), posiada on trzy formy azotu, co przekłada się bezpośrednio na czas działania i ograniczenie strat związanych z utlenianiem się azotu do atmosfery. W formie granulowanej stosuje się mocznik, ważnym aspektem w tej formie jest mieszanie nawozu z glebą zaraz po zastosowaniu. Dawka azotu zależy od ilości słomy i środowiska. W praktyce stosuje się 60-80kg N/ha. Warto pamiętać, że nawozy azotowe zakwaszają glebę.

Wapno na słomę

Wapno wpływa bezpośrednio na środowisko glebowe. Jego podstawową funkcją jest regulacja odczynu gleby i tworzenie lepszych warunków dla mikroorganizmów.

Mikroorganizmy odpowiedzialne za rozkład resztek pożniwnych najlepiej pracują w środowisku o uregulowanym pH. Na glebach kwaśnych ich aktywność jest ograniczona. W takiej sytuacji samo zastosowanie bakterii może nie przynieść oczekiwanego efektu, bo mikroorganizmy nie będą miały odpowiednich warunków do rozwoju.

Wapnowanie pomaga też ograniczać negatywny wpływ niektórych związków powstających podczas rozkładu słomy, m.in. kwasów organicznych, które mogą utrudniać funkcjonowanie systemu korzeniowego roślin następczych. W praktyce oznacza to, że wapno wspiera proces rozkładu resztek pośrednio — poprzez poprawę środowiska glebowego.

Warto jednak pamiętać, że wapnowanie pola powinno być przede wszystkim elementem długofalowej strategii utrzymywania prawidłowego pH. Lepsze jest wapnowanie zachowawcze, wykonywane regularnie i w odpowiednich dawkach, niż interwencyjne ratowanie silnie zakwaszonej gleby. Zmiana pH, szczególnie na glebach cięższych, nie następuje z dnia na dzień. Efekt wapnowania często w pełni widoczny jest dopiero w kolejnym sezonie, a w latach suchych nawet później.

Jakie wapno stosować na słomę?

Na rozkład resztek pożniwnych stosuje się wapno węglanowe. Na glebach, gdzie mamy niską zawartość próchnicy zaleca się zastosowanie aktywatora glebowego HumiCalc 4.0 w ilości 250-500kg/ha. Stosując wapno na słomę, warto skorzystać z technologii, która daje szersze możliwości niż tylko korekta pH. Nawóz Alfa Black Calc+ z dodatkiem cynku to rozwiązanie, które w jednym zabiegu: reguluje pH, dostarcza naturalne substancje organiczne, wspomagające rozwój mikroorganizmów oraz dostarcza Zn (cynk), który jest jednym z najważniejszych mikroskładników.

Bakterie na słomę

Preparaty bakteryjne mogą być dobrym uzupełnieniem technologii zagospodarowania resztek pożniwnych, szczególnie wtedy, gdy zależy nam nie tylko na rozkładzie słomy, ale także na poprawie aktywności biologicznej gleby. Trzeba jednak pamiętać, że bakterie nie są „magicznym środkiem”, który zadziała niezależnie od warunków. Ich efektywność zależy od wilgotności gleby, pH, temperatury, jakości rozdrobnienia słomy oraz kontaktu resztek z glebą.

W praktyce biologiczne wsparcie rozkładu słomy warto rozważyć, zwłaszcza gdy na polu pozostaje duża ilość resztek pożniwnych lub, gdy aktywność biologiczna gleby jest na bardzo niskim poziomie. Warto podkreślić, że zastosowanie bakterii ma największy sens wtedy, gdy słoma została dobrze pocięta, równomiernie rozrzucona i płytko wymieszana z glebą. Przy kwaśnej glebie, suszy lub słomie leżącej w grubych wałach, nawet po zastosowaniu dobrego preparatu biologicznego, może okazać się on mało skuteczny.

Jaki preparat mikrobiologiczny wybrać?

Sprawdzonym i rekomendowanym rozwiązaniem, nawet w glebie o niskiej pH jest Convert SL — preparat mikrobiologiczny przeznaczony do stosowania na ściernisko po zbiorze roślin uprawnych. Produkt opiera się na szczepach bakterii Paenibacillus sp. oraz Pseudomonas sp., jednym z jego zadań jest zwiększenie aktywności mikrobiologicznej gleby i wsparcie procesu rozkładu resztek pożniwnych. Producent zaleca stosowanie produktu po zbiorze roślin na ściernisko, w dawce 1,0 l/ha.

Działanie w szerokim zakresie pH

Niestety większość gleb ma nieuregulowany odczyn gleby, czyli pH jest poniżej optymalnego dla większości uprawianych gatunków. Ten stan zmniejsza nie tylko plonowanie, ale też aktywność mikrobiologiczną gleby. W takiej sytuacji zalecane jest wprowadzenie bakterii z Convert SL, które wysoką funkcjonalność utrzymają w szerokim zakresie odczynu gleby od 5 do 9. Ta właściwość umożliwia także łączne stosowanie z wapnem w formie węglanowej.

  • Działanie Convert SL w szerokim zakresie pH

Uwaga na łączenie wapna i azotu

Bardzo ważną kwestią praktyczną jest kolejność zabiegów. Wapna nie powinno się stosować bezpośrednio razem z nawozami azotowymi, takimi jak mocznik czy RSM. Takie połączenie, zwłaszcza przy wysokiej temperaturze i pozostawieniu nawozów na powierzchni gleby, może prowadzić do dużych strat azotu w postaci amoniaku.

Podsumowanie

Jeżeli chcesz zastosować zarówno wapno, jak i azot, zabiegi powinny być rozdzielone w czasie lub przedzielone uprawą. Nie chodzi o to, że tych rozwiązań nie można stosować w jednej technologii. Można, ale niekoniecznie jednego dnia i nie w jednym przejeździe.

Ewelina Tomera - Dział Nawozów

Ewelina Tomera

Dział Nawozów

Tylko na Osadkowski.pl