Aby w pełni i bezpiecznie korzystać z portalu Osadkowski.pl, zaktualizuj swoją przeglądarkę
Twoja wersja przeglądarki może niepoprawnie wyświetlać treści portalu Osadkowski.pl i nie daje gwarancji bezpieczeństwa.
Pobierz najnowszą wersję przeglądarki: Google ChromeFirefoxMicrosoft EdgeOpera
Jeśli używasz Safari na urządzeniach Mac, iPhone lub iPad, zaktualizuj system operacyjny swojego urządzenia. Zobacz instrukcję
Aby w pełni i bezpiecznie korzystać z portalu Osadkowski.pl, zaktualizuj swój system
Twoja wersja systemu może niepoprawnie wyświetlać treść strony Osadkowski.pl i nie daje gwarancji bezpieczeństwa.
Zaaktualizuj swój system. Zobacz instrukcję
Przejdź do treści
Internetowy sklep rolniczy - Osadkowski.pl Sklep dla rolnikaInternetowy sklep rolniczy - Osadkowski.pl Sklep dla rolnika

Pokaż ceny

brutto
netto
Aktywuj odroczoną płatność
Cennik: podstawowy
Moje konto
Znajdź produkt lub kategorię

Pokaż ceny

brutto
netto
Przejdź do koszyka

Raport USDA | sierpień 2026

Zmiana układu sił na rynku zbóż i kukurydzy

Sylwester Kowalczyk

Sierpniowy raport USDA zmienia ocenę bilansów na rynku zbóż. Kukurydza zyskuje wsparcie dzięki mocniejszemu popytowi i niższym zapasom, pszenica pozostaje wrażliwa na pogodę oraz eksport z regionu Morza Czarnego, a soja nadal jest dobrze zaopatrzona. Sprawdzamy, które dane mogą mieć znaczenie dla cen zbóż w Polsce w najbliższych tygodniach.

Sierpniowy WASDE - raport, który trzeba czytać przez pryzmat bilansu

Sierpniowy raport USDA jest jednym z najważniejszych dokumentów w sezonie dla światowego rynku zbóż. To właśnie w sierpniu amerykański Departament Rolnictwa po raz pierwszy opiera prognozy plonów kukurydzy i soi na badaniach terenowych, dlatego dane dotyczące potencjału produkcyjnego nabierają szczególnego znaczenia.

Tegoroczna publikacja nie przyniosła jednego, dominującego sygnału dla wszystkich rynków. USDA jednocześnie obniżyło prognozy plonów, zwiększyło areał zbiorów i skorygowało popyt.

W efekcie:

  • kukurydza otrzymała wyraźniejsze wsparcie,
  • pszenica znalazła się w środowisku ograniczonej podaży,
  • soja pozostaje rynkiem bardzo dobrze zaopatrzonym.

Najważniejszy wniosek: Nie należy oceniać raportu wyłącznie przez pryzmat wielkości produkcji. Dla cen równie istotne są zapasy końcowe, eksport i tempo wykorzystania surowca.

Kukurydza - niższy plon nie oznacza mniejszych zbiorów

W przypadku kukurydzy pierwsza reakcja na dane USDA może być nieco myląca.

Departament obniżył prognozowany plon w USA z 183 do 180,7 buszla z akra. Jest to spadek o 2,3 buszla względem lipcowej prognozy.

Jednocześnie USDA zwiększyło przewidywany areał zbiorów o około 1,2 mln akrów. Dzięki temu prognozowana produkcja kukurydzy została podniesiona do około 16,0 mld buszli, co nadal oznacza drugi największy zbiór w historii Stanów Zjednoczonych.

To bardzo ważna różnica. Pogorszenie potencjału plonowania nie przekłada się automatycznie na spadek podaży, ponieważ większy areał częściowo, a właściwie w dużej mierze, kompensuje niższy plon.

Jednocześnie USDA podniosło prognozę amerykańskiego eksportu kukurydzy na sezon 2026/27 o 75 mln buszli, do 3,3 mld buszli.

W efekcie zapasy końcowe zostały obniżone do około 1,7 mld buszli. Departament podniósł również prognozowaną średnią cenę kukurydzy otrzymywaną przez amerykańskich producentów do 4,50 USD/busz.

Co to oznacza dla rynku?

W mojej ocenie jest to jeden z najbardziej konstruktywnych elementów sierpniowego raportu. USA nadal będą dysponować ogromną ilością kukurydzy, ale jednocześnie rosnący popyt eksportowy ogranicza komfort po stronie zapasów.

Dodatkowym elementem jest sytuacja konkurencyjnych eksporterów, szczególnie Ukrainy. Dlatego rynek kukurydzy otrzymał z raportu sygnał: Podaży jest dużo, ale margines bezpieczeństwa staje się mniejszy.

To istotna zmiana w stosunku do obrazu rynku, który jeszcze kilka miesięcy temu zdecydowanie mocniej wskazywał na nadpodaż.

Pszenica - coraz mniej komfortowy bilans w USA

Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja na rynku pszenicy. USDA obniżyło prognozę amerykańskiej produkcji pszenicy w sezonie 2026/27 do 1,531 mld buszli, czyli o 5 mln buszli mniej niż miesiąc wcześniej.

Jednocześnie zapasy końcowe zostały obniżone do 717 mln buszli, co oznacza spadek o 22% w stosunku do poprzedniego sezonu. Departament podniósł także prognozowaną średnią cenę pszenicy otrzymywaną przez amerykańskich rolników do 6,20 USD/busz.

Nie oznacza to jednak, że światowy rynek pszenicy automatycznie znalazł się w deficycie. Globalny obraz jest znacznie bardziej złożony.

Globalna pszenica - podaż nadal wysoka, ale pojawiają się pęknięcia

USDA prognozuje światową produkcję pszenicy w sezonie 2026/27 na około 819,3 mln ton. To mniej niż w poprzedniej prognozie, ale globalna podaż pozostaje bardzo wysoka.

Co ważne, USDA obniżyło prognozy produkcji między innymi dla:

  • Unii Europejskiej,
  • Wielkiej Brytanii,
  • Brazylii.

W przypadku Europy Departament wskazuje na wpływ utrzymujących się ponadprzeciętnych temperatur w okresie nalewania ziarna. Jednocześnie światowe zapasy końcowe pszenicy zostały podniesione do około 273,3 mln ton.

Wynika to przede wszystkim ze wzrostu zapasów w Rosji i Ukrainie, który kompensuje redukcje w części innych krajów. To pokazuje, dlaczego ten rynek nie może być analizowany wyłącznie poprzez dane dotyczące USA.

Morze Czarne pozostaje kluczowe

Szczególnego znaczenia nabiera korekta światowego handlu. USDA obniżyło prognozę światowego handlu pszenicą o 0,3 mln ton, do 212,7 mln ton, wskazując przede wszystkim na niższy eksport Rosji i Ukrainy.

Jako przyczynę Departament wymienia zakłócenia logistyczne związane z nasileniem konfliktu na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim. Dla rynku europejskiego jest to szczególnie ważny element. Jeżeli ograniczenia eksportowe z regionu Morza Czarnego będą się pogłębiały, znaczenie europejskiego ziarna na rynku międzynarodowym może wzrosnąć.

Z drugiej strony wysoki poziom globalnych zapasów nadal ogranicza przestrzeń do gwałtownego i trwałego wzrostu cen.

Pszenica ma więc obecnie dwa przeciwstawne czynniki:

  • ograniczenia podaży w wybranych regionach,
  • wciąż wysoki globalny poziom zapasów.

Soja - rekordowa produkcja i mocny popyt

Na rynku soi USDA również obniżyło prognozowany plon, ale większy areał ponownie zmienił końcowy obraz produkcji. Amerykańska produkcja soi została oszacowana na około 4,5 mld buszli, czyli o 44 mln buszli więcej niż w lipcu.

Areał zbiorów wzrósł do około 85,8 mln akrów, natomiast prognoza plonu została obniżona do 52,7 buszla z akra. Jednocześnie USDA podniosło prognozę krajowego przerobu soi. Wynika to z korzystnych marż przetwórczych oraz mocnego zapotrzebowania na śrutę i olej sojowy.

Pomimo wzrostu produkcji zapasy końcowe soi w USA zostały podniesione do 320 mln buszli. To oznacza, że w przeciwieństwie do kukurydzy i pszenicy soja nadal pozostaje rynkiem z większym komfortem podażowym. Globalne zapasy soi USDA szacuje na około 124,2 mln ton, czyli nieznacznie więcej niż miesiąc wcześniej.

Co może ograniczać presję podaży?

Kluczowy jest popyt. Rosnący przerób soi oraz zapotrzebowanie na śrutę pokazują, że duża produkcja nie musi oznaczać automatycznie gwałtownego spadku cen. Rynek paszowy pozostaje ważnym elementem równoważącym podaż.

W przypadku soi zdecydowanie większej uwagi wymagają więc dane dotyczące:

  • eksportu,
  • przerobu,
  • zapotrzebowania ze strony sektora paszowego, niż sama wielkość amerykańskich zbiorów.

Europa - pogoda zaczyna mieć coraz większe znaczenie

Jednym z najważniejszych wniosków z sierpniowego WASDE jest to, że pogoda ponownie zaczyna odgrywać pierwszoplanową rolę w kształtowaniu bilansów.

USDA wskazuje na negatywny wpływ wysokich temperatur na produkcję pszenicy w Unii Europejskiej. Jednocześnie obniżono prognozę produkcji kukurydzy w UE, wskazując na ekstremalne upały i niedobór wilgoci w najważniejszych regionach produkcyjnych.

Dla europejskiego rynku ma to znaczenie podwójne:

  1. niższa produkcja kukurydzy zwiększa potencjalne zapotrzebowanie na pszenicę paszową,
  2. mniejsza dostępność europejskiego ziarna może ograniczać możliwości eksportowe.

USDA podkreśla właśnie wzrost wykorzystania pszenicy na cele paszowe w UE, częściowo w związku z ograniczeniem podaży kukurydzy. To może być ważnym elementem dla kształtowania relacji cenowych pomiędzy pszenicą a kukurydzą również na rynku europejskim.

Co raport USDA oznacza dla rynku zbóż w Polsce?

Dla polskiego rolnika najważniejsza nie jest sama liczba z raportu USDA, lecz jej przełożenie na konkurencyjność europejskiego i krajowego rynku.

W przypadku pszenicy sytuacja pozostaje mieszana.

Czynniki ograniczające wzrost cen

  • wysokie światowe zapasy,
  • duża globalna podaż.

Czynniki wspierające ceny

  • niższa produkcja w USA i UE,
  • problemy pogodowe,
  • ryzyko zakłóceń eksportu z regionu Morza Czarnego.

W przypadku kukurydzy sytuacja wygląda nieco korzystniej. Niższe prognozy plonów w USA, większy eksport oraz niższe zapasy końcowe tworzą bardziej napięty bilans. Jednocześnie USDA wskazuje na niższą produkcję kukurydzy w UE, co może ograniczać presję podażową na europejskim rynku.

Dla Polski szczególnie istotne będzie jednak to, jak w kolejnych tygodniach będzie kształtowała się konkurencja ze strony Ukrainy oraz jak rynek wyceni dostępność kukurydzy i pszenicy w Europie.

Nie tylko USDA - rynek będzie patrzył na pogodę i Morze Czarne

Sierpniowy raport jest ważnym punktem odniesienia, ale nie zamyka dyskusji o cenach płodów rolnych. Wręcz przeciwnie.

Po publikacji WASDE rynek będzie coraz mocniej koncentrował się na:

  • rzeczywistym przebiegu zbiorów,
  • jakości plonów,
  • pogodzie,
  • przepływach eksportowych.

Jeżeli chodzi o kukurydzę kluczowe będzie pytanie, czy niższy prognozowany plon w USA zostanie potwierdzony przez kolejne dane. W przypadku pszenicy uwagę należy skierować na wielkość produkcji w Europie, Rosji i Ukrainie oraz możliwości eksportowe regionu Morza Czarnego. Natomiast dla soi decydujące pozostaną popyt eksportowy i tempo przerobu.

Podsumowanie

Raport daje więcej argumentów za stabilizacją niż za gwałtownym trendem

Sierpniowy raport USDA nie przynosi prostego scenariusza dla rynku zbóż. Kukurydza otrzymała wyraźniejsze wsparcie, ponieważ niższy plon, większy popyt i mniejsze zapasy końcowe tworzą bardziej napięty bilans. Jednocześnie rekordowo wysoka produkcja w USA ogranicza możliwość budowania bardzo mocnego trendu wzrostowego bez dodatkowego impulsu.

Pszenica pozostaje rynkiem najbardziej zależnym od sytuacji geopolitycznej i eksportu z regionu Morza Czarnego. Niższa produkcja w USA i Europie działa wspierająco, ale wysoki poziom światowych zapasów nadal stanowi istotny hamulec dla cen.

Soja pozostaje najlepiej zaopatrzonym z analizowanych rynków, choć rosnący popyt na śrutę i olej ogranicza negatywne znaczenie wysokiej produkcji.

Najważniejszy wniosek dla polskiego rynku

Sierpniowy WASDE nie daje jeszcze podstaw do ogłoszenia początku trwałej hossy na zbożach, ale jednocześnie wyraźnie zmniejsza komfort, który jeszcze niedawno wynikał z bardzo wysokiej globalnej podaży. Najbliższe tygodnie mogą być okresem podwyższonej zmienności.

O kierunku cen coraz częściej decydować będą nie tylko kolejne prognozy USDA, lecz przede wszystkim:

rzeczywiste wyniki zbiorów → pogoda → eksport z regionu Morza Czarnego → tempo popytu na kukurydzę i pszenicę.

Dla producentów zbóż oznacza to jedno: warto obserwować nie pojedynczą liczbę z raportu, lecz cały układ podaży, popytu i ryzyka, które mogą w kolejnych miesiącach zmienić dzisiejszy bilans.

Źródło danych: USDA, World Agricultural Supply and Demand Estimates (WASDE-674), 12.08.2026 r.

Sylwester Kowalczyk - ekspert ds. skupu płodów rolnych

Sylwester Kowalczyk

Dział Skupu

Tylko na Osadkowski.pl