Wiosenny sezon ubezpieczeń upraw — dlaczego nie warto zwlekać?
Marcin Foremny
23 marca rozpoczął się wiosenny sezon ubezpieczeń upraw. Obecnie wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe uruchomiły już możliwość ofertowania i zawierania polis. Dla rolników to ważny moment, bo właśnie teraz można zabezpieczyć plantacje przed najczęstszymi zagrożeniami pogodowymi, które pojawiają się wiosną i latem.
W praktyce liczy się nie tylko sam wybór zakresu ochrony, ale również termin podjęcia decyzji. Im wcześniej polisa zostanie zawarta, tym szybciej zacznie działać ochrona.
Jakie ryzyka można objąć ubezpieczeniem?
W sezonie wiosennym rolnicy mogą skorzystać z kompleksowej oferty ubezpieczenia upraw m.in. od takich ryzyk jak:
- wiosenne przymrozki
- grad
- huragan
- deszcz nawalny
- ogień
Ochroną mogą zostać objęte zarówno uprawy jare, jak i ozime, co pozwala dopasować polisę do struktury zasiewów w gospodarstwie.
Ubezpieczenie rzepaku od wiosennych przymrozków nadal niepewne
Jednym z ważniejszych tematów tego sezonu pozostaje możliwość ubezpieczenia rzepaku od wiosennych przymrozków. Na ten moment sytuacja nie jest jeszcze całkowicie jednoznaczna.
Część towarzystw umożliwiła zawarcie takiego ubezpieczenia od 31 marca, natomiast pozostałe nadal analizują ryzyko i wstrzymują się z ostateczną decyzją. Sytuacja jest dynamiczna, dlatego nasi doradcy służą bieżącą informacją w tym zakresie.
Skontaktuj się z nami
e-mail: m.foremny@osadkowski.pl
telefon: +48 600 926 321
Dlaczego nie warto czekać z decyzją o ubezpieczeniu?
W przypadku ubezpieczeń upraw bardzo ważna jest 14-dniowa karencja. Oznacza to, że ochrona nie zaczyna działać od razu po podpisaniu polisy, ale dopiero po upływie określonego czasu. Im szybciej rolnik podejmie decyzję, tym szybciej rozpocznie się odpowiedzialność ubezpieczyciela.
To jednak niejedyny argument przemawiający za szybkim działaniem. Warto pamiętać, że koszt składki nie zmienia się wraz z upływem sezonu. Polisa zawarta wcześniej kosztuje tyle samo, co polisa zawarta później, ale zapewnia dłuższy okres ochrony.
W praktyce oznacza to, że odkładanie decyzji nie daje oszczędności, a może skrócić okres, w którym gospodarstwo jest objęte ubezpieczeniem.
Dopłaty i limity sprzedaży – kolejny powód, by działać wcześniej
Brak zwłoki ma jeszcze jedno istotne znaczenie. Towarzystwa ubezpieczeniowe przeznaczają określone pule dopłat do niektórych grup upraw, w tym owoców i warzyw. Takie środki potrafią wyczerpywać się bardzo szybko.
Dodatkowo każde towarzystwo może wcześniej zakończyć sprzedaż polis dla wybranych roślin, określonych ryzyk lub konkretnych regionów. Oznacza to, że dostępność ubezpieczenia może zostać ograniczona jeszcze przed końcem sezonu sprzedażowego, który przewidziany jest na 30 czerwca.
Historia pokazuje, że zdarzały się już sytuacje wcześniejszego zamykania sprzedaży dla niektórych tradycyjnych upraw, takich jak kukurydza. Dlatego szybka decyzja to nie tylko szybsza ochrona, ale też większa szansa na skorzystanie z pełnej oferty.
Pakiet czy pojedyncze ryzyko – co wybrać?
Towarzystwa ubezpieczeniowe umożliwiają zawarcie ochrony od więcej niż jednego ryzyka. W wielu przypadkach pakiety okazują się korzystniejsze cenowo, dlatego warto zastanowić się, czy w danym sezonie uprawie nie zagraża kilka czynników jednocześnie.
Dobrze dobrane ubezpieczenie powinno odpowiadać realnym zagrożeniom występującym w danym regionie. Przy wyborze zakresu ochrony trzeba brać pod uwagę nie tylko to, co działo się w poprzednich latach, ale również aktualne prognozy i specyfikę konkretnego gospodarstwa.
Nie zawsze najlepszym rozwiązaniem będzie najprostsza polisa. Często większe bezpieczeństwo daje pakiet, który obejmuje kilka ryzyk jednocześnie i lepiej odpowiada rzeczywistym potrzebom gospodarstwa.
O co można rozszerzyć pakiet ubezpieczenia?
Standardowy zakres ochrony można uzupełnić o dodatkowe klauzule. W praktyce pozwalają one lepiej dopasować polisę do rodzaju uprawy i ryzyk, które są szczególnie istotne na danym terenie.
Możliwe rozszerzenia obejmują m.in.:
- zwiększenie odpowiedzialności od 8% w ryzyku gradu, przymrozków wiosennych, huraganu i deszczu nawalnego
- klauzulę obejmującą szkody jakościowe, szczególnie istotną np. w przypadku owoców i warzyw
- dodatkową ochronę przy szkodach wynikających z zastoisk wodnych
W wielu gospodarstwach szkody nie wynikają wyłącznie z gradu czy przymrozków. Coraz częściej problemem są również zastoiska wodne, które pojawiają się po intensywnych opadach, zwłaszcza na polach o nierównym ukształtowaniu terenu.
W takich przypadkach warto rozważyć dodatkową klauzulę przy ubezpieczeniu od huraganu i deszczu nawalnego. To szczególnie ważne tam, gdzie ryzyko podtopień lub czasowego zalewania stanowisk powtarza się regularnie.
Wiosenny sezon ubezpieczeń upraw w Osadkowski
Wiosna to dobry moment, aby przeanalizować zagrożenia dla swoich plantacji i dobrać ochronę do potrzeb gospodarstwa. W Osadkowski rolnicy mogą skorzystać z oferty największych towarzystw ubezpieczeniowych, takich jak:
- Generali
- PZU
- InterRisk
- VH Polska
- Warta
- Ergo Hestia
Osoby zainteresowane ofertą mogą skontaktować się z naszymi doradcami. W naszej ofercie również pozostałe ubezpieczenia rolnicze, m.in. OC rolnika, budynków gospodarskich, maszyn.

Marcin Foremny





