Skracanie rzepaku jesienią
Mateusz Gniatkowski
Wykorzystane podczas skracania rzepaku jesienią środki ochrony roślin powinny spełniać dwie funkcjonalności: zwalczać choroby oraz zapobiegać nadmiernemu wyniesieniu pąka wierzchołkowego nad powierzchnię gleby. Większość odmian rzepaku ozimego genetycznie ma zaprogramowany intensywny wzrostu po wschodach oraz szybką regenerację wiosenną. Jesienią rośliny rzepaku powinny wytworzyć powyżej 10 liści, ale jednocześnie mieć nisko osadzony pąk wierzchołkowy. Niestety tylko nieliczne odmiany mają genetycznie nisko osadzony pąk wierzchołkowy (np. LID Hello), a większość wymaga silnego skracania do nadania im odpowiedniego pokroju.

Skracanie rzepaku jesienią – kiedy wykonać zabieg?
Zadaniem zabiegu skracania rzepaku ozimego jest utrzymanie pąka wierzchołkowego około 4-5mm ponad szyjką korzeniową. Dlatego aplikacja środków ochrony roślin powinna być wykonana, gdy zwiększa się ryzyko jego nadmiernego wyniesienia. Okres ten przypada zwykle pomiędzy 4. a 6. liściem rzepaku ozimego (BBCH 14-16). W ostatnich latach utrzymujące się temperatury powietrza sprzyjały rozwojowi rzepaku ozimego i na niektórych plantacjach konieczne było wykonanie drugiego skracania. Takie działanie może być konieczne, jeżeli pierwszy zabieg wykonany był w fazie 4. liścia (BBCH 14), to wtedy drugi przypada w fazie 8. liścia (BBCH 18).
Wskazane wyżej terminy są też odpowiednie do ochrony roślin przed chorobami grzybowymi, co pozwala na optymalne wykorzystanie właściwości dostępnych produktów.
Jak skracanie rzepaku jesienią wpływa na rośliny?
Zabieg z jednej strony powinien zapobiegać nadmiernemu wyniesieniu pąka wierzchołkowego, ale także stymulować rozwój systemu korzeniowego. Dobrze wykształcone rośliny jesienią wytwarzają szyję korzeniową o średnicy przekraczającej 10 mm i długi korzeń o zasięgu powyżej 20 cm. W okresie jesiennym ważne jest także zabezpieczenie roślin głównie przed suchą zgnilizną kapustnych oraz czernią krzyżowych.
Zdrowe rośliny o optymalnym pokroju mają zimotrwałość zgodną ze wzorcem odmiany. Po przejściu okresu zimowego spoczynku szybko się regenerują i budują biomasę niezbędną do uzyskania wysokiego plonu nasion.
Czym skracać rzepak?
Obecnie jest bardzo duża dostępność substancji czynnych, które można wykorzystać do skracania rzepaku ozimego. Niektóre z nich także zabezpieczają rośliny przed chorobami. Do związków o bardzo dobrych właściwościach skracających i wysokiej skuteczności w zwalczaniu chorób można zaliczyć substancje czynne z grupy triazoli: metkonazol (Sierra 60 SL) i tebukonazol (Syrius 250 EW). Wymienione fungicydy mogą być aplikowane samodzielnie w dawce 1,0 l/ha lub w połączeniu 0,5 l/ha + 0,5 l/ha.
Ten sam mechanizm działania (triazol) ma paklobutrazol, który nie jest zaliczany do fungicydów, ale regulatorów wzrostu i rozwoju roślin – nie zwalcza chorób. W skład produktów zarejestrowanych jako regulatory wzrostu i rozwoju roślin wchodzą także takie substancje czynne jak proheksadion wapnia, chlorek mepikwatu i chlorek chloromekwatu (CCC). Substancje czynne wymagają połączenia ze środkami grzybobójczymi w celu uzupełnienia działania.
Triazole przeciwko chorobom
Osobną grupę substancji czynnych tworzy difenkonazol i protiokonazol. Związki te należą do triazoli, ale nie mają dobrych właściwości skracających i regulacyjnych, natomiast mają wysoką skuteczność grzybobójczą. Dlatego też mogą być partnerem dla produktów zaliczanych do regulatorów wzrostu i rozwoju roślin.
Skracanie rzepaku ozimego jest zabiegiem obligatoryjnym, ale jego intensywność powinna być dostosowana do dynamiki rozwoju roślin na plantacji oraz cech odmianowych. Dużo silniejszego działania wymagają odmiany mieszańcowe tworzące dużą biomasę jesienią, a mniejszego, odmiany populacyjne o umiarkowanym wigorze. Nie można zapomnieć o tym, że zabieg powinien również zabezpieczać rośliny przed chorobami.
Mateusz Gniatkowski
Dział Doradztwa i Rozwoju