fbpx

Susza – największe straty, wnioski i formy zabezpieczenia

susza4

susza4

Ubiegły rok dał się wielu rolnikom mocno we znaki. Choć susze w Polsce występują dość często, ale ostatnio z bardzo dotkliwym niedoborem wody mieliśmy do czynienia w 2015 i częściowo w 2016 roku. Z kolei w 2017 roku opady atmosferyczne kształtowały się powyżej normy i zjawiska suszy nie obserwowano. W roku 2018 natomiast sytuacja była bardzo niekorzystna i klęska suszy stała się faktem.
IUN G w Puławach potwierdził, że susza rolnicza wystąpiła wśród wszystkich monitorowanych upraw:
  • zbóż jarych
  • zbóż ozimych
  • roślin bobowatych
  • krzewów owocowych
  • warzyw gruntowych
  • truskawek
  • tytoniu
  • drzew owocowych
  • rzepaku i rzepiku
  • kukurydzy na ziarno
  • kukurydzy na kiszonkę
  • chmielu
  • ziemniaka
  • buraka cukrowego

Po ekstremalnie ciepłym kwietniu i maju również w czerwcu temperatury powietrza w całym kraju przekraczały znacznie średnie wieloletnie.

Dodatkowo znaczne niedobory opadów atmosferycznych, z jakimi mieliśmy do czynienia także prawie od początku kwietnia zeszłego roku, spowodowały szybki rozwój suszy atmosferycznej i glebowej oraz spadek stanów wody w rzekach na znacznym obszarze Polski. W wielu stacjach, zwłaszcza w Polsce środkowej i północnej, odnotowano sumy opadów atmosferycznych stanowiące około 30% normy. Według danych z IUNG w Puławach na podstawie 6-dekadowych raportów średniej wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego suszą, w zależności od gatunku uprawy, zostały dotknięte prawie wszystkie gminy w Polsce.

Największe problemy z wodą występowały w okolicach Poznania, ale także na Pomorzu, Mazurach i części Mazowsza. Sytuacja zaczęła się poprawiać dopiero jesienią, w wyniku znacznego ochłodzenia i ze względu na występujące w całym kraju opady deszczu w ostatniej dekadzie września.

Aby oszacować rozmiar klęski, na pola zostały skierowane komisje, a pomoc finansową zapowiedział minister rolnictwa. Właściciele gospodarstw, którzy w uprawach mieli straty na poziomie 70% lub wyższym, mogli otrzymać i 1000 zł do 1 ha. W przypadku strat większych niż 30%, ale mniejszych niż 70%, wsparcie wyniosło 500 zł do 1 ha. Oba te przypadki są jeszcze uwarunkowane posiadaniem polisy na uprawy. Jeżeli rolnik jej nie ma, wówczas pomoc jest obniżana o 50% i wynosi odpowiednio 500 lub 250 zł na 1 ha. Dodatkowo dla osób mających ubezpieczenie upraw przygotowano preferencyjny kredyt suszowy z oprocentowaniem na poziomie 0,5%.

Na stronie internetowej ARiMR brak aktualnych danych, ale do 29 października ub.r. do Agencji wpłynęło ponad 290 tys. wniosków na kwotę blisko 1,85 mld zł. Łączną wysokość strat z powodu suszy szacuje się na poziomie 2,6 mld zł.

O tym, że w ostatnich latach coraz częściej występują niekorzystne zjawiska pogodowe, rolnicy już wiedzą. Wymarznięcia, przymrozki, grad były bardzo częste. W ubiegłym roku z kolei przypomniała o sobie susza.

Z różnych przyczyn w Polsce nie zbudowano systemów melioracyjno-nawodnieniowych na poziomie innych państw Europy Zachodniej, jednak, jak wspomniał na konferencji Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, planowane są zmiany, w pierwszej kolejności:

  • Opracowanie i wdrożenie szerokiego programu retencji wodnej oraz budowy systemów melioracji, w tym nowoczesnych systemów irygacyjnych w rolnictwie.
  • Wdrożenie systemu poprawy żyzności gleb w Polsce poprzez szerokie stosowanie nawozów przyjaznych środowisku naturalnemu, poprawę pH gleby, między innymi przez wapnowanie oraz regulację stosunków wodno-powietrznych gleby.

Nie mamy możliwości ustrzec się w 100% od suszy, ale ostatnie lata pokazują, że powinniśmy się do niej lepiej przygotować i w odpowiedni sposób zabezpieczyć swoje uprawy.

Należy pamiętać przede wszystkim o wzbogaceniu gleby w materię organiczną, właściwym terminie siewu oraz odpowiednim nawożeniu. Spory wpływ na zachowanie większej ilości wody w glebie ma racjonalne stosowanie zabiegów agrotechnicznych.

Dodatkową formą zabezpieczenia od ryzyka suszy jest ubezpieczenie upraw. W ubiegłych latach polisy te były bardzo drogie (około 17% wartości ubezpieczenia) oraz obwarowane licznymi ograniczeniami (m.in. wypłatą odszkodowania powyżej 25% szkody, udziałem własnym), czego skutkiem było wystawienie tylko 227 sztuk w całej Polsce. W 2019 roku sytuacja może się jednak zmienić, trwają bowiem prace nad nowelizacją ustawy o ubezpieczeniach, która da możliwość tańszego i lepszego zabezpieczenia od ryzyk.



Polecamy również

Ubiegły rok dał się wielu rolnikom mocno we znaki. Choć susze w Polsce
występują dość często, ale ostatnio z bardzo dotkliwym niedoborem
wody mieliśmy do czynienia w 2015 i częściowo w 2016 roku.