Kluczowe mikroelementy w rzepaku

autor: Magdalena Płócienniczak

Konieczność nawożenia rzepaku mikroelementami jest oczywista i nie trzeba nikogo do tego przekonywać. Mikroelementów w glebach jest niezbyt dużo i są one gorzej przyswajalne z gleb kwaśnych. Ich obecność znacząco wpływa na efektywniejsze wykorzystanie makroskładników w roślinie.

Warto inwestować w nawozy dolistne

Dokarmianie dolistne mikroelementami, stosowane w momencie stwierdzenia objawów ich niedoboru, może być zbyt późne. Bardzo często oznaki zbyt małej ilości mikroelementów są ukryte lub też maskowane przez wpływ innych czynników, np. pogody. Niejednokrotnie niedobory tych pierwiastków w roślinie prowadzą do chorób fizjologicznych, tj. zespołu zmian w wyglądzie korzeni, łodyg, liści czy łuszczyn. Należy pamiętać, że w wyniku dokarmiania dolistnego można liczyć na wzrost plonu do 20%, a składniki podane w tej formie są średnio dziesięciokrotnie lepiej przyswajalne przez rośliny w porównaniu z podaniem ich doglebowo.

Analizy chemiczne wskazują, iż w roślinach jest ok. 60 pierwiastków, spośród których zasadnicze znaczenie w procesach życiowych, a zwłaszcza fizjologicznych, ma 12. W rzepaku najważniejsze z nich to: bor, mangan, miedź, cynk i żelazo. Większość określana jest jako nieruchliwa w roślinie, i tak: bor – pierwiastek o bardzo małej mobilności, cynk, mangan, molibden i żelazo – mała mobilność, jedynie miedź wykazuje w tym względzie dobre właściwości. Zapotrzebowanie rzepaku na te składniki przedstawia poniższa tabela:

Stadium
rozwojowe
BorMiedźManganMolibdenCynk
4–6 liści150 g40 g200 g10 g
strzelanie w pęd300–450 g10 g
stadium
pąkowania
150 g20 g


Rzepak buduje plon jesienią

Mikroelementy powinny być podawane jesienią głównie ze względu na lepsze przezimowanie. W roślinie tej kluczowy jest bor nazywany pierwiastkiem młodości – składnik ścian komórkowych, który odpowiada za prawidłowy wzrost wszystkich organów. Jeśli mamy do czynienia ze zbrązowieniami na przekroju rzepaku, sugeruje to niedobór tego pierwiastka, natomiast czerwieniejące młode liście to już silny niedobór i niepoprawny rozwój roślin. Bor ma swój udział w tzw. cyklu kwasu szikimowego, w którym powstaje naturalna broń przeciwko grzybom, czyli fitoaleksynom. Jesienią ważny jest też mangan, który – podobnie jak fosfor – wpływa na prawidłowy rozwójkorzeni.

Wiosną należy cały czas mieć na uwadze przede wszystkim bor. Jego niedobór zauważymy najszybciej na stanowiskach mokrych. W okresie pąkowania pierwiastek ten dodatkowo wspiera zawiązywanie łuszczyn. W fazie wzrostu pędu podanie manganu pomaga efektywniej wykorzystać azot w roślinie oraz podnosi odporność na choroby grzybowe, np. zgniliznę twardzikową. Rzepak, który nie pobierze odpowiedniej ilości żelaza, jest bardziej podatny na tracenie łuszczyn.

Konieczność nawożenia rzepaku mikroelementami jest oczywista i nie trzeba nikogo do tego przekonywać. Mikroelementów w glebach jest niezbyt dużo i są one gorzej przyswajalne z gleb kwaśnych. Ich obecność znacząco wpływa na efektywniejsze wykorzystanie makroskładników w roślinie.