fbpx

Bakteriozy w uprawie warzyw

Choroby bakteryjne mogą występować na różnych gatunkach warzyw. Najczęściej spotykane są na pomidorze gruntowym, ogórkach, warzywach kapustnych i cebuli.

Objawy oraz rozwój chorób bakteryjnych

Pomidory zwykle atakowane są przez bakterie z rodzaju pseudomonas wywołujące cętkowatość pomidora (fot. 1). Objawy choroby to na początku drobne brunatne plamki otoczone żółtą obwódką. W późniejszym rozwoju mogą się zlewać i tworzyć większe plamy. Cętki mogą występować na liściach, łodygach szypułach kwiatowych i zielonych częściach kwiatów. Przy dużym nasileniu objawy także mogą występować na owocach. Choroba atakuje przy wilgotnej pogodzie w szerokim zakresie temperatur. Rozprzestrzenianiu sprzyjają prace mechaniczne na plantacjach, silne wiatry i ciągłe zwilżenie roślin.

Ogórki gruntowe zwykle atakowane są przez choroby bakteryjne przy silnym wzroście wegetatywnym i wilgotnej pogodzie przy szerokim zakresie temperatur. Choroba na liściach powoduje plamy ograniczone nerwami. Na spodniej stronie liści w czasie kiedy występują rosy można obserwować wysięk bakteryjny.

Warzywa kapustne zwłaszcza kalafiory i brokuły mogą być atakowane przez dwa rodzaje bakterii. Bakterie z rodzaju pseudomonas czyli zgnilizny bakteryjne; atakują zwykle róże (fot. 2) lub liście kapust głowiastych stykających się z glebą zwłaszcza w uprawie przyśpieszonej. Bakteriozy na kapustnych zwykle występują podczas wilgotnej pogody, kiedy opady deszczu nie ustają. Nie muszą być to opady obfite. Zwykle rośliny atakowane są jesienią lub wczesną wiosną kiedy jest krótki dzień, a rośliny niestety przez całą dobę nie przesychają. Plantacje kalafiora, ale również kapust wczesnych i średnio wczesnych atakują bakterie z rodzaju Xantomonas. Bakterie mogą przenosić się z nasionami, ale większość infekcji następuje po posadzeniu rozsady na polu. Infekcje mogą być widoczne po silnych opadach deszczu lub deszczowaniu kiedy liście roślin nie pokrywają szczelnie gleby. Infekcje również mogą powodować opryski wykonywane za pomocą opryskiwaczy z pomocniczym strumieniem powietrza. Woda spadająca z dużym impetem na glebę podrywa jej cząstki , które osadzają się na liściach roślin. Jeżeli są tam bakterie to poprzez naturalne otwory na liściach może dochodzić do infekcji. Pierwsze objawy to charakterystyczne V skierowane szerszą stroną od brzegu i węższą stroną ku jego środkowi. Objawy również podczas wzrostu widać na łodydze. Zwykle po ścięciu główki czy też róży na przekroju łodygi widać ciemną obwódkę. Przy dużym postępie choroby wewnętrzna część obwódki może mieć macerację tkanek. Objawy choroby może być widać również na nerwach głównych liści. Po przekrojeniu poprzecznym takiego nerwu widać kilka ciemnych punktów tak jak przebiegają wiązki przewodzące (fot. 3).

Cebula jest atakowana przez bakterie zwykle wtedy, kiedy tworzy główki (zdj. Nr 4). Bakterie mogą być roznoszone przez intensywne deszcze, obfite deszczowanie. Objawy to zwykle gnicie wewnątrz główki. Zainfekowanych może być kilka łusek co dyskwalifikuje towar z handlu. Jeżeli porażony towar trafi do przechowalni straty mogą być nawet całkowite.

Walka z chorobami bakteryjnymi

Jak na razie niestety nie ma na rynku produktów interwencyjnych. Na warzywach kapustnych i cebulowych, niestety nie ma również zarejestrowanych produktów zapobiegawczych – miedziowych.

Z tego też względu można pokusić się o stosowanie produktu D-fens GR, aby budować odporność względem chorób bakteryjnych i niektórych grzybowych. Unikniemy wtedy niespodzianek z pojawiającymi się bakteriozami na plantacjach warzyw, które mogą zniszczyć lub wyeliminować towar z handlu.



Polecamy również

Choroby bakteryjne mogą występować na różnych gatunkach warzyw. Najczęściej spotykane są na pomidorze gruntowym, ogórkach, warzywach kapustnych i cebuli.

Jak na razie niestety nie ma na rynku produktów interwencyjnych. Na warzywach kapustnych i cebulowych, niestety nie ma również zarejestrowanych produktów zapobiegawczych – miedziowych.

Z tego też względu można pokusić się o stosowanie produktu D-fens GR, aby budować odporność względem chorób bakteryjnych i niektórych grzybowych. Unikniemy wtedy niespodzianek z pojawiającymi się bakteriozami na plantacjach warzyw, które mogą zniszczyć lub wyeliminować towar z handlu.